<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Zatrułem Księżyc</title>
	<atom:link href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com</link>
	<description>i wciąż mi mało</description>
	<lastBuildDate>Wed, 15 Feb 2012 23:31:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='zestrzelilemslonce.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Zatrułem Księżyc</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/osd.xml" title="Zatrułem Księżyc" />
	<atom:link rel='hub' href='http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Smak studiów: Zaprawa śmietanowo-ziołowa</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2012/01/08/smak-studiow-zaprawa-smietanowo-ziolowa/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2012/01/08/smak-studiow-zaprawa-smietanowo-ziolowa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 11:24:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[Ogóły]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[arłukowicz chuj]]></category>
		<category><![CDATA[chemia chuj]]></category>
		<category><![CDATA[gimnazjaliści won sprzed komputera]]></category>
		<category><![CDATA[hipsterstwo totalne]]></category>
		<category><![CDATA[idioci z kwejka]]></category>
		<category><![CDATA[kaczyński chuj]]></category>
		<category><![CDATA[kamil scheicht prawdziwy twardziel]]></category>
		<category><![CDATA[korwin chyba też chuj]]></category>
		<category><![CDATA[libido]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie jarający się stare catem to spierdoliny]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie jarający się stare catem w sumie nawet nie wiedzą że to stare cat ale najważniejsze jest to że oni paczą i ich to bawi bo są pojebami]]></category>
		<category><![CDATA[matura chuj]]></category>
		<category><![CDATA[nastolaty z lustrzankami są takie kurwa chujowe]]></category>
		<category><![CDATA[o kurwa sesja tuż za rogiem czeka by ci jebnąć batogiem]]></category>
		<category><![CDATA[palikot chuj]]></category>
		<category><![CDATA[pamiętniki z wakacji]]></category>
		<category><![CDATA[pawlak chuj]]></category>
		<category><![CDATA[pierdolę was]]></category>
		<category><![CDATA[politechnika chuj]]></category>
		<category><![CDATA[politycy chuj]]></category>
		<category><![CDATA[polski gust jest chujowy]]></category>
		<category><![CDATA[pożegnanie z Kamilem]]></category>
		<category><![CDATA[studia chuj]]></category>
		<category><![CDATA[tony fraz]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=383</guid>
		<description><![CDATA[W przyszłym tygodniu zaczynają się kolokwia i inne takie zabawne rzeczy, od 23 natomiast sesja. To dobry czas, żeby, zamiast uczyć się z matematyki, angielskiego czy podstaw ekonomii, napisać ostatni post w tym sezonie (dwa miesiące po ostatniej większej notce, hmm&#8230;). W sumie to jest jeszcze parę niedokończonych wpisów, ale wybitnie słabej jakości, więc poprzestańmy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=383&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W przyszłym tygodniu zaczynają się kolokwia i inne takie zabawne rzeczy, od 23 natomiast sesja. To dobry czas, żeby, zamiast uczyć się z matematyki, angielskiego czy podstaw ekonomii, napisać ostatni post w tym sezonie (dwa miesiące po ostatniej większej notce, hmm&#8230;). W sumie to jest jeszcze parę niedokończonych wpisów, ale wybitnie słabej jakości, więc poprzestańmy na poniższej recenzji drugiej linii dań instant Knorra &#8211; <strong>makaronów z sosem</strong> (i jeszcze bardziej poniższym zestawieniem fraaaaz!)<strong>.</strong></p>
<p>Tak jak w przypadku <a title="Smak studiów: Meksykańska sraka" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/11/06/smak-studiow-meksykanska-sraka/">puree</a>, Knorr serwuje nam pięć smaków. Ogólna jakość żarcia jest lepsza, niż to było w przypadku puree i tylko jeden smak jest nieco wstrętny, ale wciąż lepszy od niektórych rodzajów knorrowych kartofli.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Makaron z sosem gulaszowym</strong><br />
<img class="aligncenter" title="Makaron z sosem gulaszowym" src="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/158/Makaron_z_sosem_gulaszowym.png" alt="Makaron z sosem gulaszowym" width="300" height="200" />Fotos z półki: <a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-10-17-09-51-57.jpg">tu</a> (choć pewnie zdrożało przez te miesiące, nie wiem).<br />
Knorr ma słabość do smaków &#8220;gulaszowych&#8221;. Ale nie narzekam. W skład tego kubka wchodzą świderki i brązowy sos z kawałkami jakichś tam warzyw. Najs. Tylko że oprócz tego są jeszcze jakieś kawałki &#8211; podobno &#8211; mięsa, podobnie jak to było w przypadku meksykańskiego puree. Problem jest taki, że w tym wydaniu wydają się być dość suche w porównaniu do reszty zawartości kubka. Ale jak już pisałem &#8211; <strong>nie narzekam</strong>.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Makaron z sosem myśliwskim</strong><br />
<img class="aligncenter" title="Makaron z sosem myśliwskim" src="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/159/Makaron_z_sosem_mysliwskim.png" alt="Makaron z sosem myśliwskim" width="300" height="200" /><a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-10-17-09-54-39.jpg">Na półce.</a><br />
Za pierwszym razem nawet Mi smakowało, nie powiem. Potem juz było tylko gorzej. Nie jestem fanem prawdziwych grzybów, prosto z lasu, a ich zapach czasem przyprawia Mnie o mdłości &#8211; to co dopiero mówić o najebanym chemią daniu Knorra? Ostatnio nieszczęśliwym trafem bylem skazany na ten kubek. Odpuściłem po zjedzeniu ćwierci. <strong>Nie polecam</strong>, chyba że komuś grzybowy swąd na przykład poprawia libido. Wtedy chyba warto zaryzykować. Choć Ja szukałbym substytutu raczej&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Makaron z sosem bolońskim</strong><br />
<img class="aligncenter" title="Makaron z sosem bolońskim" src="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/156/Makaron_z_sosem_bolonskim.png" alt="Makaron z sosem bolońskim" width="300" height="200" />Zdjęcie &#8220;półkowe&#8221; <a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-10-17-09-51-09.jpg">tu</a>.<br />
Pierwszy makaron z tej serii, jaki miałem okazję zjeść, mniej więcej w tym czasie, gdy odkryłem puree z boczkiem z cebulką. Jeden z lepszych&#8230; choć w sumie to każdy poza myśliwskim jest &#8220;tym lepszym&#8221;. W przypadku tego kubka do czynienia mamy z makaronem wyglądającym na pocięte spaghetti, w przeciwieństwie do świderkowatego makaronu z pozostałych produktów. Sos w sumie całkiem niezły, sporo zieleniny. I zdaje się, że ten kubek <strong>można dostać akurat w większości sklepów</strong>, więc możemy go uznać za podstawę w serii makaronów instant.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Makaron z sosem serowo-śmietanowym</strong><br />
<img class="aligncenter" title="Makaron z sosem serowo-śmietanowym" src="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/160/Makaron_z_sosem_serowo_smietanowym.png" alt="Makaron z sosem serowo-śmietanowym" width="300" height="200" /><a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-10-17-09-54-52.jpg">Półka.</a><br />
No, tu od razu muszę przyznać, że praktycznie od pierwszego razu ten makaron został Moim ulubionym. Druga sprawa jest taka, że oprócz niby-sera i niby-śmietany (na co wskazuje nazwa produktu&#8230; choć nie, brakuje tam &#8220;niby-&#8221;), sos zawiera bonus w postaci kawałków boczku (i zieleniny)! Bywa jednak, że zdarzają się fragmenty dość twarde i trochę chuj. Bywa też, że nawet po zalaniu większą ilością wody niż przewidziana i dokładnym wymieszaniu, tak że aż strasznie rzadko to wygląda, po wprowadzeniu pewnej porcji do jamy wpierdalaniowej i rozpoczęciu gryzienia okaże się, że <strong>część makaronu nie opiła się wody zbytnio i twarda jest</strong> <strong>i mocno chuj</strong>. Mimo to &#8211; wciąż strasznie lubię.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Makaron z sosem śmietanowo-ziołowym</strong><br />
<img class="aligncenter" title="Makaron z sosem śmietanowo-ziołowym" src="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/161/Makaron_z_sosem_smietanowo_ziolowym.png" alt="Makaron z sosem śmietanowo-ziołowym" width="300" height="200" /><a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-10-17-09-51-41.jpg">Fotos z półką.</a><br />
Its de speszyl łaaan. Początkowo miałem trudności ze zdobyciem, przez parę tygodni zdawało się, że to właśnie ten kubek jest Świętym Graalem&#8230; Ale w końcu się udało. Pierwsze wrażenie&#8230; E, no co tu dużo mówić, nie spodziewałem się brązowawej brei, której 96% powierzchni zajmują kawałki zieleniny. Zapach też dość specyficzny. Nic to jednak &#8211; bo <strong>smak jest zajebisty</strong>. Co prawda, najbardziej słony ze wszystkich, ale to nie przeszkadza. A co przeszkadza? Problem z makaronem, taki jak wyżej. Ale co tam! To wciąż jest zajebiste. Chyba nawet bardziej od serowo-śmietanowego. Cholernie polecam, Kamil Mirosław.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Co z tym fantem jeszcze począć?</strong><br />
Miałem latem jakieś chujowe chlebki/placki/whatever pitta z biedrony i dumałem nad tym, jak to cudo wykorzystać. Pomysłów było parę, ale knorrowych makaronów dotyczył tylko jeden.<br />
<a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-08-27-15-18-48.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-390" title="Pitta + makaron z sosem serowo-śmietanowym" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-08-27-15-18-48.jpg?w=225&#038;h=300" alt="Pitta + makaron z sosem serowo-śmietanowym" width="225" height="300" /></a>Dość chujowe. Pozostałe pomysły, które może kiedyś pokażę &#8211; też chujowe. Same chlebki/placki/whatever &#8211; absolutnie chujowe. Nieważne, czy robisz je w piekarniku tylko chwilę czy całe wieki &#8211; i tak wyjdą chujowe. Spróbujesz zrobić w tosterze &#8211; i tak <strong>chujowe</strong>.<br />
Niechujowym pomysłem jest zagryzanie któregoś z makaronów dobrze wypieczonym tostem.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>ACHTUNG!</strong><br />
Z tymi makaronami jest jeden problem &#8211; w przeciwieństwie do puree, które może sobie chwilkę odstać i nawet będzie lepsze, makarony gorzej znoszą upływający od zalania czas. Jeśli nie masz zamiaru opierdolić zawartości kubka w ciągu najbliższych około dziesięciu minut, nie zalewaj. W przypadku, gdy przypomnisz sobie o tym, że zrobiłeś sobie makaron instant jakieś dwadzieścia minut temu, po ponownym otwarciu wieczka możesz się spodziewać widoku gigantycznie rozrośniętych kawałków makaronu, lekko sklejonych pozostałą resztą sosu. W przypadku makaron uz sosem bolońskim to aż takie straszne nie jest, ale w każdym innym przypadku &#8211; już niestety tak (BTW, nawet w takim przypadku w kubkach, co mają &#8220;śmietanę&#8221; w nazwie, możesz znaleźć twarde, nienapęczniałe kawałki makaronu). Jeśli poczekasz jakieś dziesięć minut dłużej, możesz już szykować kielnię, bo zawartość kubka nadaje się na <strong>hipsterską zaprawę murarską</strong>.<br />
Każdych dziesięć kolejnych sekund zwłoki sprawia, że gdzieś na świecie sesji nie zda stu studentów (w kolejności: studenci kierunków humanistycznych, studenci uczelni artystycznych, studenci polibudy, studenci uczelni medycznych*; między tym studenci jakichś poślednich kierunków). Godzinne opóźnienie wywołuje losowe trafienia strzałą w kolano u skyrimowców. Pozostawienie zalanego kubka na tydzień zabija stu Chińczyków, natomiast gdy makaron zostawisz samemu sobie na tydzień&#8230; Prawdopodobnie lepiej byłoby, gdybyś spróbował, przykładowo, podzielić przez zero.</p>
<p style="text-align:left;">A teraz już FRAZY. Megascreen poniżej (<strong>KLIKNIJ, ŻEBY POWIĘKSZYĆ</strong>. Na podstawie statystyk blogów z wierszami, gdzie część treści znajduje się na skanach, które w samej notce występują tylko jako miniaturki, mam prawo wnosić, że większość z czytających to idioci, którzy sądzą, że obrazek mający jakieś dwieście czy trzysta pikseli szerokości jest w rozmiarze rzeczywistym) został wykonany wczoraj, a że od tego czasu doszło jeszcze parę nowych, to dorzucam jeszcze dwa wycinki (TEŻ DO KLIKNIĘCIA).<br />
<a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazy7stycznia.png"><img class=" wp-image-392 alignleft" title="Frazy 7 stycznia" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazy7stycznia.png?w=180&#038;h=125" alt="Frazy 7 stycznia" width="180" height="125" /></a><a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazy8stycznia.png"><img class="alignright  wp-image-393" title="Frazy 8 stycznia" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazy8stycznia.png?w=240&#038;h=128" alt="Frazy 8 stycznia" width="240" height="128" /></a></p>
<p style="text-align:left;"><a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazypodsumowanie.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-391" title="Frazy - podsumowanie" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazypodsumowanie.png?w=21&#038;h=300" alt="Frazy - podsumowanie" width="21" height="300" /></a></p>
<p style="text-align:left;">Frazy w tym sezonie stały się prawdziwie głównym źródłem wejść na bloga. Mogłem nie pisać przez tygodnie, a statystyki rosły. Nie w tempie zatrważającym, ale wystarczającym. Najs.<br />
I na tym <strong>kończę sezon drugi</strong>, w którym nie powstało chyba z 2/3 przewidzianych notek. I co? I chuj. Będzie o czym pisać w trzecim sezonie, który, jeśli powstanie, powinien się pojawić gdzieś z początku lipca. Chyba że po maturze oleję studia, to nawet i prędzej.</p>
<p style="text-align:left;">* Studenci medycyny i tak mają już przejebane, więc Wszechświat przynajmniej na tyle ich oszczędza, że zostawia ich na sam koniec.<br />
Jeśli więc nie zdasz egzaminu &#8211; zarzuć bluzgami nie tylko profesora, ale też każdego sklerotyka, który potencjalnie mógł cię tak udupić.<br />
Za X lat zamierzam kupować całe zapasy dań instant, żeby zabawić się waszym losem.</p>
<p style="text-align:left;">PS Oczywiście wciąż można liczyć na Moje teksty na <a title="Nieczysta Forma" href="http://nieczystaforma.wordpress.com/">NF</a> i na <a title="ŚKL &quot;Sort Abla&quot;" href="http://sklsortabla.wordpress.com/">Sorcie</a>, a także na tony fot, obrazków, GIF-ów, dubstepów, kucyków, Mansonów, obrazów etc. na <a title="Rurzowy Kutzyk" href="http://rurzowykutzyk.tumblr.com">Tumblrze</a>.<br />
PPS Od czwartku (dwunastego stycznia) od godziny 15 przez tydzień można głosować na blogi w konkursie <a title="Blog Roku" href="http://blogroku.pl">Blog Roku</a>. Oczywiście w kategorii literackiej interesuje was tylko Sort Abla i kod: G00234 &#8211; który wysyłacie na 7122 (1,23 zł; dochód idzie na turnusy rehabilitacyjny dla niepełnosprawnych)!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/383/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=383&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2012/01/08/smak-studiow-zaprawa-smietanowo-ziolowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/158/Makaron_z_sosem_gulaszowym.png" medium="image">
			<media:title type="html">Makaron z sosem gulaszowym</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/159/Makaron_z_sosem_mysliwskim.png" medium="image">
			<media:title type="html">Makaron z sosem myśliwskim</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/156/Makaron_z_sosem_bolonskim.png" medium="image">
			<media:title type="html">Makaron z sosem bolońskim</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/160/Makaron_z_sosem_serowo_smietanowym.png" medium="image">
			<media:title type="html">Makaron z sosem serowo-śmietanowym</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.przepisy.pl/images/300x200_tc_150/161/Makaron_z_sosem_smietanowo_ziolowym.png" medium="image">
			<media:title type="html">Makaron z sosem śmietanowo-ziołowym</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/c360_2011-08-27-15-18-48.jpg?w=225" medium="image">
			<media:title type="html">Pitta + makaron z sosem serowo-śmietanowym</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazy7stycznia.png?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Frazy 7 stycznia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazy8stycznia.png?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Frazy 8 stycznia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2012/01/frazypodsumowanie.png?w=21" medium="image">
			<media:title type="html">Frazy - podsumowanie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Smak Wigilii</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/12/24/smak-wigilii/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/12/24/smak-wigilii/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Dec 2011 09:52:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[Miniwpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Ogóły]]></category>
		<category><![CDATA[9gag]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[co ja pacze]]></category>
		<category><![CDATA[the weeknd zajebiste]]></category>
		<category><![CDATA[tumblr]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj nawet w święta]]></category>
		<category><![CDATA[świąteczne wpierdalanie]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=374</guid>
		<description><![CDATA[Dawno nie było żadnego wpisu, ale to kwestia tego, że całą kreatywność przerzuciłem na poezję, a po nocach wolę pisać teksty automatyczne. Także tutaj pojawi się jeszcze w tym sezonie jeden tylko post, mimo wielkich planów, które miałem, a o których wiedziałem, że nie wypełnię. Chuj z tym, poezja daje mi więcej frajdy, ten blog [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=374&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie było żadnego wpisu, ale to kwestia tego, że całą kreatywność przerzuciłem na <a title="Kamil Mirosław w &quot;Sorcie Abla&quot;" href="http://sklsortabla.wordpress.com/category/kamil-miroslaw/">poezję</a>, a po nocach wolę pisać <a title="siwy" href="http://nieczystaforma.wordpress.com/2011/12/03/siwy/">teksty automatyczne</a>. Także tutaj pojawi się jeszcze w tym sezonie jeden tylko post, mimo wielkich planów, które miałem, a o których wiedziałem, że nie wypełnię. Chuj z tym, poezja daje mi więcej frajdy, ten blog jest tylko od przeglądania puchnących (bardzo powoli, ale jednak) statystyk wejść oraz fraz wyszukiwarek. Ale o tych ostatnich będzie następnym razem.<br />
Tej notki co prawda nie miałem w planach, ale przed chwilą zauważyłem na Tumblrze (bo się od tego <a title="Rurzowy Kutzyk" href="http://rurzowykutzyk.tumblr.com">uzależniłem</a>, cholera) <em>content</em>, który idealnie się tu nadaje.</p>
<p>Mamy Wigilię. Za ileś tam godzin zaczniecie wpierdalanie ton żarcia, które w waszych domach jest przygotowywane pewnie od paru dni. Będziecie mieć na stole dwanaście potraw (do potęgi drugiej&#8230;), a pod choinką jednym z prezentów będzie nowa waga, bo po Nowym Roku starą rozjebiecie, próbując się zważyć. Natomiast do prawdziwej wieczerzy wigilijnej nie trzeba się długo przygotowywać, gdyż wystarczy, by składała się z opłatka i jednego dania. <strong>Tostów z serem</strong>.</p>
<p>Pisałem kiedyś o <a title="Smak wakacji" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/06/23/smak-wakacji/">robieniu ich w tosterze</a>. Że nie, że od tego jest tostownica. Z tostera można przypieczony tost wziąć, rzucić na niego plasterek sera, bla, bla, bla. Ale w tosterze naprawdę można zrobić tosty z serem, jak udowadnia obrazek znaleziony na Tumblrze:<a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/12/tosty_tumblr.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-375" title="Tosty" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/12/tosty_tumblr.png?w=259&#038;h=300" alt="Tosty z serem" width="259" height="300" /></a> Dlatego albo się zabezpiecz, albo zrób je lepiej w tostownicy.</p>
<p>No to wpierdalajcie. Wesołych świąt.</p>
<p>PS A w styczniu&#8230; wiecie, co by wypadało z <a title="&quot;Sort Abla&quot; w konkursie Blog Roku" href="http://www.blogroku.pl/kategorie/slaski-kartel-literacki-sort-abla-,gwk1j,blog.html">tym</a> zrobić.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/374/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=374&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/12/24/smak-wigilii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/12/tosty_tumblr.png?w=259" medium="image">
			<media:title type="html">Tosty</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Smak studiów: Meksykańska sraka</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/11/06/smak-studiow-meksykanska-sraka/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/11/06/smak-studiow-meksykanska-sraka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2011 11:14:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[Problemy]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[aniu proszę cię wyjdź]]></category>
		<category><![CDATA[anna bałon]]></category>
		<category><![CDATA[anna grodzka nago]]></category>
		<category><![CDATA[chciałabym cofnąć czas i wziąć tą książkę]]></category>
		<category><![CDATA[chcę żeby anna bałon odpadła z top model]]></category>
		<category><![CDATA[co ja pacze]]></category>
		<category><![CDATA[dariusz smyczyński]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego ja]]></category>
		<category><![CDATA[ewa kopacz w bieliźnie]]></category>
		<category><![CDATA[gówno w bidecie]]></category>
		<category><![CDATA[gorący kubek]]></category>
		<category><![CDATA[goły tusk]]></category>
		<category><![CDATA[janusz palikot i kolejna afera co do krzyża - niech więc w sejmie sztuczny chuj będzie wisiał]]></category>
		<category><![CDATA[jaram się tym że teraz jestem taka ładna i w ogóle taka szczupła]]></category>
		<category><![CDATA[kaczyński to gej]]></category>
		<category><![CDATA[knorr]]></category>
		<category><![CDATA[knurr]]></category>
		<category><![CDATA[palikot z sztucznym penisem]]></category>
		<category><![CDATA[potwór lucjana kutnika]]></category>
		<category><![CDATA[szwedzki stół w pamiętnikach z wakacji]]></category>
		<category><![CDATA[tako media]]></category>
		<category><![CDATA[trudne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[zapamiętaj ten czas dobrze wiesz że nie zdarzy się to ty i ja dobrze wiesz że to najlepszy czas słońca blask tego zawsze będzie ci brak zapamiętaj ten czas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[Wracają tematy kulinarne, tym razem w ujęciu studenckim. W tym roku po prawdzie mój tryb żywienia nie różni się zbytnio od licealnego, ale już w liceum jadłem jak studencina, więc to żadna przeszkoda. Żeby przeżyć, trzeba żreć. Żeby żreć, trzeba zdobyć żarcie. Zbieractwo się trochę źle kojarzy, łowiectwo jest czaso- i pracochłonne. Pozostają zakupy. A [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=351&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wracają tematy kulinarne, tym razem w ujęciu studenckim. W tym roku po prawdzie mój tryb żywienia nie różni się zbytnio od licealnego, ale już w liceum jadłem jak studencina, więc to żadna przeszkoda.<br />
Żeby przeżyć, trzeba żreć. Żeby żreć, trzeba zdobyć żarcie. Zbieractwo się trochę źle kojarzy, łowiectwo jest czaso- i pracochłonne. Pozostają <strong>zakupy</strong>. A gdzie kupować? W sklepach Żabka czy Lewiatan, dyskontach, supermarketach, hipermarketach&#8230; Co kupować? <strong>Żarcie instant, oczywiście!<br />
</strong>W natłoku produktów jednak trzeba wiedzieć, co kupić. Wbrew temu, co o jedzeniu &#8220;po studencku&#8221; pisze <a title="Przepisy dla studentów" href="http://www.makelifeeasier.pl/inne/z-cyklu-przepisy-dla-studentow/">Kasia Tusk</a>, studentowi do Krezusa czy innego Rockefellera daleko, więc zasady są cztery: żeby było jak najtańsze, jako-tako smaczne, w miarę sycące i szybko się przyrządzało.<br />
Jak zwykle okazuję się niezastąpiony i serwuję wam garść słów o produktach dostępnych na rynku. Dzisiaj &#8211; <strong>gorące kubki, dania instant &#8211; puree</strong>. O produktach było już w <a title="Gorące kubki" href="http://sklsortabla.wordpress.com/2011/09/13/gorace-kubki/">naiwnoformowym wierszu</a>, teraz bardziej merytorycznie.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Puree ziemniaczane z ziołami prowansalskimi</strong><br />
<a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_ziola.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-352" title="Puree ziemniaczane z ziolami prowansalskimi" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_ziola.png?w=497" alt="Puree ziemniaczane z ziolami prowansalskimi"   /></a>Na półce z kolei prezentuje się to <a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/c360_2011-10-17-09-52-39.jpg">tak</a>.<br />
Próbowałem tego dość dawno, ale nie to jest przyczyną tego, że nie mogę zbyt dużo napisać o smaku. Powód główny jest taki, że&#8230; <strong>smaku prawie w ogóle nie ma</strong>.<br />
Jakkolwiek zajebistymi by nie były (a w tym przypadku nie są ani trochę), zioła prowansalskie nie spowodują, że nagle pozbawione smaku samo puree stanie się jedzeniem, które zadowoli twoje kubki smakowe tak, jak twoje potrzeby seksualne zaspokaja analne dildo.<br />
W dodatku oprócz ziół mamy tutaj ni z gruchy, ni z pietruchy kawałki pomidora, które smaku wcale nie ratują, tylko chujowo wyglądają. <strong>Marny pomysł</strong> na zainwestowanie trzech złotych.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Puree ziemniaczane z boczkiem i cebulką</strong><br />
<a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_boczek.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-354" title="Puree ziemniaczane z boczkiem i cebulką" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_boczek.png?w=497" alt="Puree ziemniaczane z boczkiem i cebulką"   /></a>Foty &#8220;półkowej&#8221; nie ma, bo jakoś Mi to umknęło.<br />
Pierwszy produkt z tej linii, jaki wylądował w Mojej szafce. Pamiętam, że nie byłem początkowo przekonany co do niego, ale zrobiłem, zjadłem &#8211; i polubiłem. W przeciwieństwie do powyższego, ten produkt <strong>ma smak</strong>.<br />
Cebulka robi swoje, soli też sypnęli od serca. Boczek do reszty pasuje i jest całkiem niezłej jakości. Czasem tylko zdarza się bardziej twardy kawałek, na którym można zjebać zęby. Można to jednak wybaczyć, gdyż danie jest w miarę sycące.<br />
Jest tylko inny problem &#8211; po zjedzeniu paru i/lub porównaniu z innym produktami z tej serii, puree z boczkiem i cebulką przestaje smakować. Po prostu. Jako podstawa studenckiego wyżywienia się nie sprawdza.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Puree ziemniaczane z mozzarellą i pomidorami</strong><br />
<img class="aligncenter size-full wp-image-357" title="Puree ziemniaczane z mozzarellą i pomidorami" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_mozz.png?w=497" alt="Puree ziemniaczane z mozzarellą i pomidorami"   />Cenowo wypada podobnie jak pozostałe produkty (<a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/c360_2011-10-17-09-52-271.jpg">tutaj</a>).<br />
Pod względem smaku&#8230; Jeśli puree z ziołami prowansalskimi było marne, to to jest po prostu chujowe. Gdy próbowałem, na szczęście nie byłem zbytnio głodny. Bo to byłaby jedna z tych sytuacji, które naprawdę irytują &#8211; czujesz, że musisz zapchać czymś żołądek, a od tego, co masz &#8211; aż cię odrzuca. Mój posiłek skończyłem po połowie kubka albo prędzej. Produkt został przetestowany również przez rodzicielkę. Zakończyła posiłek jeszcze szybciej niż Ja. <strong>Co jest nie tak?</strong><br />
O pomidorach w gorącokubkowym puree pisałem już wyżej. Ale przecież mamy tu jeszcze mozzarellę! Tylko&#8230; uświadomić sobie trzeba, czym jest mozzarella. Serem, który dobrze wypada na pizzy &#8211; a poza tym raczej tylko w nielicznych połączeniach. Ma zbyt nijaki smak. A już zwłaszcza, jeśli to jest &#8220;mozzarella&#8221; używana do produkcji gotowych produktów, które wystarczy wstawić do piekarnika czy zalać gorącą wodą&#8230;<br />
Niby poza tym jest jeszcze trochę zieleniny, ale wyżej pisałem też już o ziołach prowansalskich w puree. W tym przypadku jest <strong>jeszcze gorzej</strong>.<br />
Jeśli masz ochotę na ciekawie podaną wodę &#8211; gęstą, bladożółtą, z czerwonymi i zielonymi plamami, jednocześnie zachowującą swój brak smaku to&#8230; <strong>jesteś pojebany</strong>. Ale możesz kupić ten produkt. Ja tylko dodam, że przypadkiem w szafce wylądowały jeszcze dwa takie kubki. Minęło parę miesięcy, a poza jednym razem nikt po nie nie sięgnął. Ten jeden raz to było <strong>wypierdolenie ich na tył szafki</strong>, żeby się nie rzucały w oczy.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Puree ziemniaczane z serem i brokułami</strong><br />
<img class="aligncenter size-full wp-image-361" title="Puree ziemniaczane z serem i brokułami" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_brok.png?w=497" alt="Puree ziemniaczane z serem i brokułami"   />Zdjęcie &#8220;półkowe&#8221; <a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_brok.png">tutaj</a>.<br />
To ma &#8220;ser&#8221; w nazwie&#8230; Czyli pewnie powtórzy się sytuacja z powyższego&#8230; <strong>A właśnie, że nie!</strong> W sumie to nawet nie miałem takich uprzedzeń, gdy kupowałem ten kubek, gdyż na ten z mozzarellą kasę zmarnowałem dopiero później&#8230; Przerażały mnie natomiast <strong>brokuły</strong>. W przypadku warzyw jestem cholernie wybredny, a o brokułach zbyt zachęcających rzeczy się nie nasłuchałem. Ale raz kozie śmierć.<br />
Pierwszym, co Mnie zaskoczyło &#8211; była gęstość produktu pozalaniu. Każde z poprzednich puree miało zadowalającą konsystencję. Taką, można by rzec, standardową (przy czym to z boczkiem było jednak nieco gęstsze). Puree z brokułami okazało się być tak gęste, że na widelec prawie nie dało się nabrać na raz mniej niż 1/8 całości. <strong>To pewnie przez ten ser..</strong>.<br />
Drugie zaskoczenie &#8211; same brokuły. Na &#8220;sucho&#8221; ich kawałki wydawały się dość spore względem standardowej wielkości dodatków w produktach z tej linii, ale po zalaniu wodą&#8230; były wręcz ogromne. Chyba kolejny powód tego, czemu to takie gęste wyszło. Teraz tylko trzeba było się przekonać, że to przecież nie jest takie złe, te całe brokuły&#8230;<br />
I spróbowałem. I wziąłem następną potężną dawkę. I następną. I wkrótce skończyłem. I&#8230;? Byłem całkiem nieźle najedzony. Smak też był zadowalający &#8211; choć wydawałoby się, że przez ten ser będzie nijaki. Jeśli dobrze kojarzę, chyba nawet <strong>nieco przesolone</strong> to było&#8230;<br />
W sumie to nawet nie wiem, dlaczego Moja przygoda z tym produktem skończyła się na pierwszym razie. Może to faktycznie było trochę za słone, a może to przez to, że już wcześniej odkryłem w tej serii <strong>produkt jeszcze lepszy</strong>&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Meksykańskie puree ziemniaczane z chili</strong><br />
<img class="aligncenter size-full wp-image-362" title="Meksykańskie puree ziemniaczane z chili" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_mek.png?w=497" alt="Meksykańskie puree ziemniaczane z chili"   /><a title="Na półce" href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/c360_2011-10-17-09-52-15.jpg">Fota z półką</a>.<br />
Najbardziej intrygująca i zachęcająca do kupna nazwa w serii! Nic więc dziwnego, że był to pierwszy produkt z serii puree instant Knorra, na który zwróciłem uwagę w sklepie (to z boczkiem trafiło pod Mój dach po raz pierwszy nie za Moją przyczyną). Bogactwo dodatków też szalenie motywowało do kupna.<br />
No to kupiłem. I kiedy przyszła wreszcie okazja zakupiony towar spożyć&#8230; <strong>wymiękłem</strong>.<br />
Choć było to prawie równo pół roku temu, to pamiętam doskonale sytuację. Międzymaturalna noc, chciałem coś obejrzeć, byłem w cholerę głodny, zrobiłem sobie zupkę instant i to puree, dodatkowo zalałem kawę, żeby jeszcze parę godzinek posiedzieć. Zupkę wszamałem, przyszłą pora na puree&#8230; Patrzę na nie i Mnie mdli. Wyjątkowo rzadkie, trochę wali po nosie&#8230; Po chwili się zdecydowałem. <strong>Warto było</strong>.<br />
Ze wszystkich puree Knorra, to ma najbardziej pełny smak. Wygląda jak niezła sraka pomarańczowego koloru, ale smak ma właśnie zajebisty. <strong>Chili</strong> jest naprawdę świetne. Poza tym &#8211; dodatki. Kawałeczki papryki, podobno jakieś mięso, kukurydza&#8230; Ta ostatnia trochę mnie irytowała, bo nie lubię takiego rozgotowanych, miękkich wstawek. Ale&#8230; Wszystko nadrabia<strong> fasola</strong>.<br />
To chyba jedno z nielicznych warzyw, które Mnie nie wkurwia swoją konsystencją w konfrontacji z Moimi zębami (trudno to wyjaśnić, ale tak właśnie jest). A do puree meksykańskiego często rzucą jej całkiem sporo.<br />
Za pierwszym razem się jednak tym daniem tak nie zachwycałem, choć mocno u Mnie zaplusowało. Po potyczkach z kolejnymi odkryłem, że &#8220;meksykańska sraka&#8221; (jak przechrzciłem to danie już za pierwszym razem) to <strong>najlepsze knorrowe puree</strong>. Od tego czasu z gorącokubkowych dań instant kupuję tylko to i makarony (o których będzie innym razem). Za tę samą cenę, co inne puree &#8211; dostajemy coś, co po zalaniu może nie wygląda zachęcająco, ale nadrabia smakiem i jest w miarę sycące, choć nie tak, jak puree z serem i brokułami.<br />
Tylko jedna uwaga &#8211; czasem można się natknąć (Ja trafiłem tylko raz) na kubek, w którym fasoli czy papryki jest dość mało, za to kukurydzy jest cała masa. Trochę zniechęcające, przynajmniej według Mnie, no ale&#8230; raz się może zdarzyć.</p>
<p style="text-align:left;">Foty wstawione &#8211; zajebane ze <a title="Knorr" href="http://www.knorr.pl/kategoria/goracy-kubek/dania-instant">strony Knorra</a>, gdzie można poznać też parę zawartościowych szczegółów i przeczytać sporo pierdół o jakości produktów. Foty &#8220;półkowe&#8221; &#8211; wykonane w Auchan Mikołów. Tam spotkałem się z najniższą ceną tych dań, jako że w sklepach Tesco czy innych cena jest o jakieś kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt groszy wyższa.</p>
<p style="text-align:left;">PS Dzięki tekstowi piosenki z  &#8220;Pamiętników z wakacji&#8221; codziennie wchodzi tu kilkadziesiąt osób. Wczoraj pod ostatni wpis dodałem też teksty z &#8220;Top Model&#8221;, co i dzisiaj uczynię &#8211; dopiero wczoraj stwierdziłem, że jednak zobaczę, jak się ta cipka prezentuje i stwierdziłem, że do tagów pasować będzie idealnie. W każdym razie &#8211; widzę, że o roznegliżowanych polityków też Google&#8217;a pytacie. Ciągle przewija się motyw <strong>wytrysku na własną twarz</strong> &#8211; psychologowie czy inni seksuologowie powinni się tym problemem poważnie zająć, jeśli jeszcze tego nie zrobili. Pytacie także <strong>&#8220;cudzyslow od dolu czy od gory&#8221;.</strong> Pierdolony cyfrowy świat, wprowadza was w konsternację&#8230; Poza tym zaliczyłem wejścia z takich fraz jak &#8220;masturbacja głowa&#8221; (&#8230;czy ja dobrze zrozumiałem przesłanie tych słów?), &#8220;cołki&#8221; (dwa wejścia. Ciekawe&#8230;), &#8220;akacja co rośnie w lesie&#8221; (trzy wejścia! Mam nadzieję, że po lekturze bloga już wiecie, że to nie akacje, a <strong>robinie akacjowe</strong>) czy &#8220;slaskie teksty w internecie&#8221;. No i na koniec &#8211; jakiś mądrala twierdzi, że &#8220;ptaki w locie nie sraja&#8221;. <strong>A niech cię gołąb po ryju osra!</strong><br />
PPS W ciągu tygodnia jestem w miarę aktywny na <a title="Muj pienkny tumblrek :*:*:*" href="http://rurzowykutzyk.tumblr.com">Tumblrze</a> &#8211; dziesiątki obrazków z &#8220;My Little Pony: Friendship Is Magic&#8221; (o tym powinna być tutaj chyba osobna notka!), czasem dobry dubstep, niekiedy jakiś dłuższy wpis. Wszystko w języku angielskim, bo tak. Bloga &#8220;kulturalnego&#8221; raczej nie będzie, to jest przynajmniej pierdolnik.<br />
PPPS Jeśli gówno w bidecie to dla was za mało, żeby zacząć oglądać &#8220;Pamiętniki z wakacji&#8221;, to&#8230;<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/11/06/smak-studiow-meksykanska-sraka/"><img src="http://img.youtube.com/vi/I0We8v1C6cw/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/351/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=351&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/11/06/smak-studiow-meksykanska-sraka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_ziola.png" medium="image">
			<media:title type="html">Puree ziemniaczane z ziolami prowansalskimi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_boczek.png" medium="image">
			<media:title type="html">Puree ziemniaczane z boczkiem i cebulką</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_mozz.png" medium="image">
			<media:title type="html">Puree ziemniaczane z mozzarellą i pomidorami</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_brok.png" medium="image">
			<media:title type="html">Puree ziemniaczane z serem i brokułami</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/11/puree_mek.png" medium="image">
			<media:title type="html">Meksykańskie puree ziemniaczane z chili</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Co was kręci, co was podnieca</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/23/co-was-kreci-co-was-podnieca/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/23/co-was-kreci-co-was-podnieca/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Oct 2011 08:50:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniwpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Moda]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[ania bałon]]></category>
		<category><![CDATA[aniu proszę cię wyjdź]]></category>
		<category><![CDATA[anna grodzka nago]]></category>
		<category><![CDATA[chciałabym cofnąć czas i wziąć tą książkę]]></category>
		<category><![CDATA[dieta kwaśniewskiego]]></category>
		<category><![CDATA[ewa kopacz w bieliźnie]]></category>
		<category><![CDATA[goła kasia tusk]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Paweł III]]></category>
		<category><![CDATA[jarosław kaczyński w wannie]]></category>
		<category><![CDATA[kaczyński gejem]]></category>
		<category><![CDATA[obciąganie palikotowi]]></category>
		<category><![CDATA[ozjasz goldberg]]></category>
		<category><![CDATA[pamiętniki z wakacji]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwe nazwisko gronkiewicz-waltz]]></category>
		<category><![CDATA[seks z ryszardem kaliszem]]></category>
		<category><![CDATA[szlachectwo komorowskiego]]></category>
		<category><![CDATA[teraz będzie tag chujowym pisany wierszem - jebnijcie se kolczyk w ryju czym prędzej]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[wszystkie rude będą wisieć]]></category>
		<category><![CDATA[zapamiętaj ten czas dobrze wiesz że nie zdarzy się to ty i ja dobrze wiesz że to najlepszy czas słońca blask tego zawsze będzie ci brak zapamiętaj ten czas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=328</guid>
		<description><![CDATA[W ten weekend miał być w sumie jakiś wpis kulinarny, ale może jeszcze będzie. Przede wszystkim jednak pora na hejt, którego tu brakuje. Tym razem &#8211; co z Moich obserwacji wynika, jeśli chodzi o gusta estetyczne XXI-wiecznej soli tej ziemi. W dobie postmodernizmu bijącego z każdego kąta tak, że nawet psie gówna na chodnikach zdają [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=328&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ten weekend miał być w sumie jakiś wpis kulinarny, ale może jeszcze będzie. Przede wszystkim jednak pora na hejt, którego tu brakuje. Tym razem &#8211; co z Moich obserwacji wynika, jeśli chodzi o <strong>gusta estetyczne</strong> XXI-wiecznej <em>soli tej ziemi</em>.<br />
W dobie postmodernizmu bijącego z każdego kąta tak, że nawet psie gówna na chodnikach zdają się być potworami doktora o niemieckim nazwisku &#8211; oraz progresywnego wzrostu popularności i zachwytów podczas zbliżania się do granic totalnego banału (Paweł Coelho) czy też banału-minotaura (wiecie, labirynt i te sprawy&#8230; choćby taka Coma*) &#8211; zmienia się też znaczenie urody czy atrakcyjności czy jakkolwiek to nazwać. Jeśli podsumować to, co obecnie jara ludzi w ludziach (jestem taki dumny z przejrzystości tych ostatnich słów!), to widzimy <strong>dwie główne tendencje</strong>.</p>
<p>Spójrzmy chociaż na opinie młodych ludzi o modyfikacjach ciała. Coraz więcej idiotów zakolczykowałoby dla wrażeń &#8220;estetycznych&#8221; nawet swój mózg, gdyby tylko był bardziej widoczny (dobra rada &#8211; piła łańcuchowa i nakurwiajcie w czaszkę!). Ci sami albo inni właściciele wspaniale wyrobionego gustu są też fanami tatuażu i wydziaraliby sobie nawet coś na oku. Chwila, chciałem zabrzmieć nierealistycznie i z pełną przesadą, a przecież nawet tacy popierdoleńcy są. Trudno. Poza tym są jeszcze paniusie (i nie tylko paniusie&#8230;), które nie spoczną, zanim nie spróbują każdej dostępnej na rynku farby do włosów, a im kolor jest chujowszy i mniej naturalny, tym lepiej. Wbrew pozorom, nie nazwałbym tej ogólnej kategorii jakimiś &#8220;młodzieńczymi kaprysami&#8221;. Po pierwsze &#8211; jakie one młodzieńcze? Babska 40+ z wystrzyżonymi na krótko łbami, na których jest więcej kolorów i odcieni niż na wspólnym rzygowisku zabawowej młodzieży (że wspomnę tylko na skittlesowe wódki) &#8211; to przecież popularny widok. Po drugie &#8211; to nie jest bunt przeciwko klasycznym wartościom, wyjście przed nie. To jest <strong>powrót do prymitywu</strong>. Co jak co, ale tatuowanie przeróżnych miejsc czy kolczykowanie miejsc jeszcze przeróżniejszych dotyczyło ludów żyjących hen, hen, w odmętach historii, a wciąż popularne pozostało u tych ludów, których wielkie koło cywilizacji zbytnio nie przejechało. W takim więc razie &#8211; na naszych ulicach można spotkać coraz więcej &#8220;postępowej młodzieży&#8221;, która mimo białej skóry, jest bardziej spokrewniona<strong> z Murzynami czy Maorysami</strong>. Chuj z tym, że nawet nie wiedzą, kim są Maorysi.</p>
<p>Druga tendencja to z kolei zachwycanie się <strong>niedoróbkami ciała</strong>. Jakie urocze są te twarze upierdolone piegami, jakby zaliczyły bliskie spotkanie z farbą w spreju! Jaką cudność w sobie kumuluje pieprzyk w najbardziej widocznym miejscu! Kurwa, czekam na czasy, kiedy najpopularniejszym zabiegiem &#8220;dla urody&#8221; będzie rozorywanie sobie ryja nożem, a wzorami urody będą &#8211; no offence &#8211; kalecy!</p>
<p>Ja się w takim razie pytam: gdzie te czasy, gdy posiadanie rudych kudłów było zmorą dzieciństwa, a nie zachcianką przeciętnej nastolaty?</p>
<p>* Podobno teksty Roguckiego mają się znaleźć w podręcznikach do języka polskiego.</p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/23/co-was-kreci-co-was-podnieca/"><img src="http://img.youtube.com/vi/HZcLfhq4l98/2.jpg" alt="" /></a></span>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/328/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=328&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/23/co-was-kreci-co-was-podnieca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Alkologia chrześcijańska &#8211; epizod III</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/16/alkologia-chrzescijanska-epizod-iii/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/16/alkologia-chrzescijanska-epizod-iii/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2011 09:18:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia i chemia]]></category>
		<category><![CDATA[Problemy]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[anna grodzka - wypierdalaj]]></category>
		<category><![CDATA[anna grodzka chce żebyś i ty płacił transgenderystom żeby mogli zmienić płeć]]></category>
		<category><![CDATA[czy obciągnięcie koledze czyni mnie gejem?]]></category>
		<category><![CDATA[janusz palikot - wypierdalaj]]></category>
		<category><![CDATA[jesteście burakami]]></category>
		<category><![CDATA[już dziś o 17:45 na polsacie]]></category>
		<category><![CDATA[lewactwo musi zginąć]]></category>
		<category><![CDATA[pamiętniki z wakacji]]></category>
		<category><![CDATA[piotr górniak zajebisty polaczek]]></category>
		<category><![CDATA[polaczky biedaczky cebulaczky buraczky]]></category>
		<category><![CDATA[robert biedroń - wypierdalaj]]></category>
		<category><![CDATA[rycerz na białym koniu]]></category>
		<category><![CDATA[spierdalaj palikocie]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[wiesz że przez palikota prawdopodobnie także ty będziesz płacił za aborcję?]]></category>
		<category><![CDATA[wybory to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[zabiję cię ogniem ty jebana lewacka kurwo kurwo kurwo bez krzty honoru]]></category>
		<category><![CDATA[zapamiętaj ten czas dobrze wiesz że nie zdarzy się to ty i ja dobrze wiesz że to najlepszy czas słońca blask tego zawsze będzie ci brak zapamiętaj ten czas]]></category>
		<category><![CDATA[znowu te same ryje w parlamencie - co to będzie co to będzie? - gówno będzie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=323</guid>
		<description><![CDATA[Tak! Jednak temat (rozpoczęty tu, kontynuowany tu) doczeka się końcowego wpisu! Pora na kwestie drażliwe. Stary Testament a chrześcijanie W pracach, na których opierałem się w zestawieniu poglądów w poprzednich dwóch częściach wpisu, wiele argumentów odwoływało się do Starego Testamentu. Ale chwila. Przecież już kiedyś było o tym, że prawa Starego Testamentu nie dotyczą Nowego [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=323&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak! Jednak temat (rozpoczęty <a title="Alkologia chrześcijańska – epizod I" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/08/alkologia-chrzescijanska-epizod-i/">tu</a>, kontynuowany <a title="Alkologia chrześcijańska – epizod II" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/20/alkologia-chrzescijanska-epizod-ii/">tu</a>) doczeka się końcowego wpisu! Pora na <strong>kwestie drażliwe.</strong></p>
<p><strong>Stary Testament</strong> <strong>a chrześcijanie</strong><br />
W pracach, na których opierałem się w zestawieniu poglądów w poprzednich dwóch częściach wpisu, wiele argumentów odwoływało się do Starego Testamentu. Ale chwila. Przecież już kiedyś było o tym, że prawa Starego Testamentu nie dotyczą Nowego Przymierza&#8230; Czyli kapłan i wierni gromadzący się w świątyni nie muszą rezygnować z alkoholu, tak? Upadają też teorie o powszechnym kapłaństwie, bo też odnosiły się w dużej mierze do Starego Testamentu.</p>
<p><strong>Adwentyści</strong><br />
Gdy zabierałem się za pierwszy epizod, trafiłem jeszcze na forum adwentystów, gdzie znalazłem dosyć świeżą wówczas dyskusję na temat używania alkoholu (a raczej świeże argumenty, bo dyskusja ciągnęła się już wtedy ponad rok). Adwentyści oczywiście polemizują z poglądami na obecność nakazu całkowitej abstynencji w Biblii. Jednak pojawiło się też odniesienie do <a title="Angel Manuel Rodriguez" href="http://www.adventistreview.org/2001-1515/story3.html">tej</a> pracy, której autor został nazwany największym teologiem tego Kościoła, gdzie abstynencja jest zauważalnie promowana. Natomiast z samej dyskusji &#8211; dużo ciekawego wnosi na przykład <a title="Forum adwentystyczne" href="http://adwentfree.pl/viewtopic.php?f=13&amp;t=325&amp;sid=5088d1a3a2e15017d81330dfa03ba517&amp;start=420">ta</a> jej strona. Nie będę przytaczał cytatu po cytacie.</p>
<p><strong>Biblia a mięso&#8230;<br />
</strong>W wielu miejscach w Biblii, w których mówi się o piciu wina w sposób krytyczny, w podobnym tonie jest też mowa o jedzeniu mięsa, zwłaszcza tłustego. Czyli jeśli stosujemy się do słów odnoszących się do alkoholu, powinniśmy też zrezygnować z jedzenia mięsa! Czy Bóg chce, byśmy byli wegetarianami? Byśmy jedli pokarm uboższy w wiele niezbędnych do życia składników? Czyli, jeszcze odważniej &#8211; <strong>czy Bóg chce, żebyśmy zaszkodzili własnemu zdrowiu?</strong> Już mniejsza o mięso tłuste, bo tłuszcz faktycznie, do najlepszych dla ludzkiego zdrowia składników mięsa nie należy, ale mięso w ogóle? W przeciwieństwie do alkoholu, mięso zaszkodzić może dopiero w większych ilościach&#8230; zakładając, że jest zdrowe, oczywiście. Jednak wstrzymajmy się na chwilę w interpretacjach. Pora odnieść się do paru fragmentów, bo pisać bez podstawy można długo i teorie snuć można bardzo różne.<br />
Święty Paweł w Liście do Rzymian pisze, że &#8220;dobrą jest rzeczą nie jeść mięsa i nie pić wina oraz nie czynić tego, co doprowadzić by mogło twojego brata do grzechu&#8221; (Rz 14, 20). Czyli jest pochwalane, ale nie konieczne. Tylko porównajmy wagę tych czynów. Mięso? Jak już pisałem, negatywne skutki miałoby raczej obżeranie się. Alkohol? Z medycznego punktu widzenia szkodzi najmniejsza dawka, ale jeśli jednak założymy, że Jezus pił sfermentowane wino nim, to mamy jakąś wymówkę. Ale prowokowanie do grzechu? Czemu tylko jest zalecanym, żeby tego nie robić? <strong>Przecież to już jest grzech!</strong> Czy przez to powinniśmy te zalecenia traktować poważniej niż tylko jako dobre rady?</p>
<blockquote><p>Nie przebywaj pośród tych, którzy upajają się winem,<br />
pośród tych, co opychają się mięsiwem.<br />
Opilca bowiem i żarłok zubożeją<br />
i gnuśność w łachmanach chodzić będzie.</p></blockquote>
<p>Z kolei ten cytat z Księgi Przysłów wskazuje an to, że szkodliwe jest nieumiarkowanie, które prowadzi do biedy i zniechęcenia. A więc nie każda dawka!</p>
<blockquote><p>Jahwe Zastępów wyprawi<br />
na Górze tej wszystkim narodom<br />
ucztę z tłustych posiłków,<br />
ucztę z win najprzedniejszych,<br />
z potraw tłustych, soczystych,<br />
z win wyborowych.</p></blockquote>
<p>To akurat z Księgi Izajasza (Iz 25, 6). Bóg wyprawia wielką ucztę z tłustymi posiłkami, których spożywanie przecież w innych miejscach Pisma było krytykowane&#8230;</p>
<p><strong>&#8230;i tłumaczenia.</strong><br />
Zostawmy jednak mięso, bo teraz dochodzimy do najlepszego: jak tłumaczenie Biblii wpływa na jej treść? W Moim tłumaczeniu z języków oryginalnych widzimy, że jest mowa o &#8220;winach najprzedniejszych&#8221;, czyli jeśli bazować na opiniach starożytnych (o których było we wcześniejszych epizodach), to chodzi o sok gronowy. Jednak według <a title="Iz 25, 6" href="http://www.biblia-internetowa.pl/Izaj/25/6.html">innych tłumaczeń</a>, zwłaszcza protestanckich, chodzi konkretnie o wino sfermentowane, stare. No, to już mamy rozbieżność. <strong>Co jest w oryginalnym tekście?</strong> <em>Shemer</em> (lub <em>chemer</em>). O tym aramejskim słowie i hebrajskim <em>shamar</em> (<em>chamar</em>) Eith A. Kerr pisała, że &#8220;oznacza gęsty, klejący się syrop lub pieniący się sok. Może to oznaczać wszystkie rodzaje wina.&#8221; Ale warto spojrzeć też na te słowa z perspektywy Jamesa Stronga, autora słownika wyrazów biblijnych. U niego dowiemy się, że <a title="Strong's: Shemer" href="http://concordances.org/hebrew/8105.htm"><em>shemer</em> oznacza &#8220;fusy&#8221;</a>, co kieruje nas w stronę procesu fermentacji. <strong>Czyli jednak alkohol!</strong> Spójrzmy jeszcze na hebrajskie <a title="Strong's: Shamar" href="http://concordances.org/hebrew/8104.htm"><em>shamar</em> w tym samym słowniku</a>. &#8220;Zachowywać&#8221;, &#8220;chronić&#8221;&#8230; A przecież można sok gronowy zabezpieczyć <strong>nie tylko przez jego fermentację</strong>, o czym pisałem wcześniej. Niedokładność u Stronga? Może.</p>
<p><strong>Podsumowując&#8230;</strong><br />
I doszliśmy tym oto sposobem do miejsca, w którym wiemy dużo, a jednak nie wiemy nic. Jak to jest z tym alkoholem? Jedni twierdzą tak, a drudzy inaczej. Biblia w jednym miejscu na pewno mówi o winie jako alkoholu, w innych &#8211; może, w innych &#8211; na pewno nie. Raz &#8220;wino&#8221; potępia, raz chwali, raz przyzwala na jego spożywanie. Tłumaczenia są różne, nie wiadomo, komu wierzyć. Najlepiej byłoby przeczytać Biblię w oryginalnej wersji, po hebrajsku, aramejsku, grecku&#8230; Tylko czy w języku greckim na pewno wszystko zostało dobrze oddane? Czy ten język aramejski, którego się nauczymy, jest prawidłowy, może na przykład to wcale nie fusy chodziło? Pytań są tysiące, a przecież jest jedno główne: <strong>pić czy nie pić?</strong><br />
Odpowiem wymijająco. Jeśli nie wiesz, czy coś jest niebezpieczne, nie próbujesz tego. Jeśli wiesz, że coś jest ryzykowne i może mieć skutki albo pozytywne, albo negatywne, możesz spróbować, świadomy tego (nie wiem, jakie wyraźne błogosławieństwa miałyby płynąć z picia alkoholu, by zrównoważyły one stronę negatywów, ale to już pomińmy). Wybór należy do każdego z osobna. Ja tylko wspomnę o jednej z podstawowych zasad w pokerze (&#8230;bardzo stosowne miejsce, żeby wspominać o grze hazardowej, prawda?): <strong>pieniądz zaoszczędzony to także pieniądz zarobiony</strong>.</p>
<p>PS Nie ma we wpisie zbytnio o Moim stosunku do alkoholu. Z jednej strony nie chciało się Mnie pisać, z drugiej, było trochę w komentarzach <a title="Alkologia chrześcijańska – epizod II" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/20/alkologia-chrzescijanska-epizod-ii/">tutaj</a>.<br />
PPS Pora na przegląd fraz. Regularnie pojawiają się frazy typu &#8220;tusk to skurwiel&#8221;, &#8220;tusk to chuj&#8221;, &#8220;palikot to lewactwo&#8221;, &#8220;tusk huj&#8221;, &#8220;jebać bandę czworga&#8221; (a także &#8220;adolf hitler chuj&#8221; czy nawet &#8220;frelek to chuj&#8221;). Wiele wygląda na celowe wpisywanie haseł z bloga (po ewentualnej parafrazie) w Google, chociażby ostatnio często pojawia się &#8220;porno matura&#8221;, &#8220;murzyńskie pały&#8221; czy &#8220;wytrysk na swoją/własną twarz&#8221;, jednak najlepszą prowokacją jest fraza &#8220;katolicy co piją alkohol powini iść w chuj&#8221;. Stałem się też według Google ekspertem w sprawie róż pnących oraz robinii akacjowej. Nie wiem, skąd we frazach bierze się &#8220;podlewanie grawitacyjne&#8221;, ale są też bardzo ambitne zapytania typu &#8220;krasiński a wolny strzelec webera&#8221;. Reguła stały się już pytania o matkę dzieci Teda oraz fragmenty tekstu piosenki z &#8220;Trudnych Spraw&#8221; czy wiersz Dariusza. Są też zestawienia słów &#8220;pies&#8221; i &#8220;cipa&#8221;, np. &#8220;psie cipy&#8221; lub &#8220;cipa z psem&#8221;. Dodatkowo &#8211; &#8220;jak zaczęcić psa do lizania&#8221;, &#8220;cipa w toi toiu porno&#8221;, &#8220;sex w toi toiu porno&#8221;, &#8220;loda na dworcu&#8221;. Ludziom &#8211; i studentom &#8211; doskwiera także głód, stąd frazy &#8220;głodny&#8221;, &#8220;student głodny&#8221;, &#8220;człowiek głodny&#8221;. Co do samych ludzi, dowiedziałem się, że istnieje &#8220;człowiek gouda&#8221;. Ludzie zwracają się także do Mnie via Google, gdy chcą poznać &#8220;przykłady filthstepu&#8221;.<br />
PPPS Niestety, okazuje się, że po trzech świetnych numerach, <a title="&quot;Wręcz Przeciwnie&quot;" href="http://przeciwnie.pl/artykul/dlaczego-zaprzestajemy-wydawania-wrecz-przeciwnie">&#8220;Wręcz Przeciwnie&#8221; przestaje się ukazywać</a>. Szkoda, ten tygodnik przynajmniej coś ze sobą wnosił.<br />
PPPPS Wkurwiają Mnie te studia coraz bardziej. Moja książka z angielskiego jest obecnie &#8220;u wybrzeży Kuwejtu&#8221;, bo zapas na kiermaszu na Polibudzie był baaardzo stosowny względem zapotrzebowania.<br />
PPPPPS <a title="REKLAMA" href="http://sklsortabla.wordpress.com">REKLAMA</a>.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/323/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=323&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/16/alkologia-chrzescijanska-epizod-iii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Notka z chuja</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/05/notka-z-chuja/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/05/notka-z-chuja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 14:50:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[Mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[Ogóły]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Problemy]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Znani ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj x2]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj x3]]></category>
		<category><![CDATA[w niedzielę wybory i jedyny rym do tego któy mi się nasuwa to "obory"]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=318</guid>
		<description><![CDATA[Taki myk, że jednak studia dopiero od wczoraj, bla, bla, bla, ale od wczoraj także mam Internet, po parudniowych bojach z Netią. Niby 10 Mb/s, niby nawet więcej, a jakoś tego zbyt mocno nie odczuwam. Odczuwam za to stałe IP&#8230; Natomiast podczas nieobecności w Internecie doprowadziłem raz do umysłowej ejakulacji. Ejakulacja &#8211; dobre słowo, bo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=318&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taki myk, że jednak studia dopiero od wczoraj, bla, bla, bla, ale od wczoraj także mam Internet, po parudniowych bojach z Netią. Niby 10 Mb/s, niby nawet więcej, a jakoś tego zbyt mocno nie odczuwam. Odczuwam za to stałe IP&#8230; Natomiast podczas nieobecności w Internecie doprowadziłem raz do umysłowej ejakulacji. Ejakulacja &#8211; dobre słowo, bo notka składa się z akapitów niby to połączonych głównym tematem, ale na dobrą sprawę każdy jest o czymś trochę innym i każdemu wiele brakuje. Wklejam takie, jakie wyszło (okej, może literówki poprawię), komentarz &#8211; pod spodem.</p>
<p>######</p>
<p>Białe okienko w WordPadzie. W dodatku na eks-Moim komputerze. Pierwszego października. Sratatata. Choć rok akademicki jednak zaczyna się u nas w październiku, to nic więcej we wrześniu nie udało się napisać. Może po części dlatego, że od 29 września jestem bez połączenia z Internetem (wyłączając ten w komórce). Trudno, zachciało się niektórym w tym domu routera i Internetu 10 Mbit/sek, to zanim to wszystko poaktywują, dogadają się z TePSĄ &#8211; minie jakiś czas. Stąd białe okienko WordPressa wymienione zostało na to wordpadowe, a ostatnia część Alkologii chrześcijańskiej &#8211; na zapis przemyśleń co jakiś czas powracających. Całość rozrzucona i chaotyczna. Słowo-klucz: praca.</p>
<p>Praca. Domena ludzi, którzy nie mają wiedzy większej nad tę niezbędną do życia i nie mają też chęci, by ją powiększyć. Ludzi, których potrzeby kulturalne są na poziomie bardzo niskim i zadowoli ich byle co. Tylko byle co. Tak, to obraz części tych ludzi, z którymi nie lubię mieć bliższych kontaktów, o czym pisałem w pierwszym sezonie. Czy jednak gardzę nimi jak najmocniej się da? Nie. Pomijając już ten argument, który wcisnęliby niektórzy od razu w Moją klawiaturę (&#8220;muszą być grupy ludzi gorszych, żeby były też grupy tych lepszych&#8221;), jest inne wytłumaczenie. Żeby malarze mieli płótna, na których mogą coś namalować, żeby pisarze mieli papier i długopis (albo chociaż komputer), żeby uczeni ludzie mogli gdzieś swoje badania przeprowadzać &#8211; do tego potrzebni są ludzie pracy, którzy te materiały, narzędzia czy budynki zbudują. Choć mogą nie chcieć czerpać z tej pracy niczego poza forsą, to ludzie, którzy z efektów pracy tych robotników korzystają czynnie (artyści, naukowcy) lub biernie (czytelnicy, słuchacze na wykładach) pewien szacunek wobec nic powinni zachować. Tylko co, jeśli ci robotnicy w pracy lub poza nią szydzą z &#8220;wykształciuchów&#8221; etc.? Wzgardzić nimi jednak? A skąd pewność, że akurat tacy ten materiał czy budynek tworzyli? A może mimo takich założeń i tak na pewien sposób szanować, z drugiej strony śmiejąc się z ich ograniczenia? Chuj wie. To pytanie wydawało się dość wzniosłe, +2 do walorów tej notki.</p>
<p>Praca. Można od niej dostać pierdolca, stać się pracoholikiem, ba, nawet psiocząc na ilość pracy w pracy (&#8230;już w następnej notce: badania na temat zawartości masła w maśle) i w domu, można samemu sobie tej roboty czynić więcej przez wcielanie w życie na dobrą sprawę mało potrzebnych, a bardzo pracochłonnych pomysłów (znam przecież i takich). W Mojej opinii to jest już pewne pojebanie, które jakoś tym osobom należy uświadomić i pomóc zwalczyć. No i chuj, rzuciłem wzniosłą ideą i tyle. Temat skończony. Ja takim ludziom nie zamierzam pomagać, bo są wkurwiający i często nic sobą nie prezentują&#8230; Cholera, znowu hejtuję. To może następny akapicik.</p>
<p>Praca. Niektórzy jej nie znoszą. No święty nie jestem, nie lubię zapierdalać z robotą, zwłaszcza fizyczną. Jestem leniem, parę miesięcy wakacji to dla Mnie i tak mało. Ale jak trzeba, to potrafię ruszyć dupę. Bo albo Mnie się chce, albo Mnie sumienie ruszy. Nie mogę oczekiwać nie wiadomo czego, niczego z Siebie nie dając. W przyszłości chcę zarabiać za uczciwą pracę. Ale nie fizyczną. Raz, że na dobrą sprawę z wielu takich wyłącza Mnie stan zdrowia, dwa, że po prostu nie jestem do tego stworzony. W domu wyrobiłem sobie jednym, drugim, a także innym, trzecim czy jeszcze czwartym, pewne ulgi i wiele pracy Mnie omija. Zapierdalają, mniej czy bardziej, rodzice. Szacunek za to się należy im, choćby poza takimi sprawami nie wykazywali zbytnio jakichś cenionych przeze Mnie ludzkich cech, nie mieli choćby w 10% takiej wiedzy czy wrażliwości na sztukę jak Ja. A teraz dojebię jeszcze innym tekstem! Otóż jest pewna praca fizyczna, teoretycznie wykonywać jej nie mogę, ale może w małej dawce i &#8220;na spokojnie&#8221; &#8211; tak. I do takiej dawki zostałem polecony. A jednak wykonałem całość, w pocie czoła, może nie tak, jak typowy &#8220;robol&#8221;, ale z wielkim zaangażowaniem i mimo sprzeciwów rodziców, zatroskanych o Moje zdrowie. A więc jednak nie jestem na maksa zakochany w Sobie, potrafię choć tak się odwdzięczyć. Druga sprawa, że po prostu chciałem to robić, miałem na to ochotę. Bo była to robota z pewnym sensem. To, czego naprawdę nie lubię, to praca bez większych rezultatów. Koszenie trawy? Przecież ona i tak odrośnie&#8230; No i po co tak często? Co tydzień? Jak już trzeba to robić, to co półtora tygodnia! Sprzątanie? Po chuj tak często? Nie widać szarej powierzchni kurzu, więc nie trzeba w domu sprzątać&#8230;Okej, wzniosłe hasła były gdzieś w tym akapicie, więc wystarczy. Ale dodam, że o innym sprzątaniu (takim wielkoskalowym, w zagraconych miejscach chociażby) planuję jakiś wiersz napisać. A co, taki mam kaprys!</p>
<p>Praca. Niektórzy się od niej całe życie wymigują, a po zasiłki, zapomogi itp. to pierwsi są. Jak widzę te babsztyle, co tylko alkohol potrafią chlać i dupy dawać, a potem ojojojjj, biadolić, że potrzebna im kasa, bo przecież mają tyle dzieci (no ciekawe, skąd), które samotnie wychowują (oczywiście nie mam pojęcia, dlaczego) &#8211; no, wkurwiam się. Tym bardziej, że sobie tę forsę wypłaczą i stoją lepiej finansowo niż ci, którzy sobie żyły wypruwają. No kurwa. Nie będzie żadnych wzniosłych zdań i politycznych planów w tym akapicie, bo tak. Ale należy zauważyć, że skurwysyństwo, które rządziło Londynem przez parę dni kilka tygodni temu, samo zwróciło uwagę na pewien fakt. Otwarcie przyznali, że nie pracują, bo nawet jakby znaleźli pracę, to zarabialiby mniej niż to, co dostają od państwa, będąc bezrobotnymi. Pytania z jednej strony o ich moralność i z drugiej o sens prawa &#8211; niech każdy myślący sam sobie postawi i spróbuje odpowiedzieć, nie będę ułatwiać.</p>
<p>Praca. Daje forsę. Ale ile? Potrafi zjebać zdrowie, zjebać nerwy, zjebać życie rodzinne, towarzyskie, plany na przyszłość, ostatecznie nie dając żadnej fortuny, proporcjonalnej do wkładu. A taki pisarzyna wysmaży książkę i potrafi rocznie zarabiać nawet milion złotych i więcej, mimo że wydawnictwa zdzierają gruby grosz. No, ale przecież skoro tyle tych książek sprzedał, to znaczy, że ludzie chcieli je kupić. Ale czy to czyni do razu jego pracę bardziej wartościową niż pracę na przykład górnika? Zresztą &#8211; gdyby górnik dostawał jakiś procent od sprzedanego węgla, który wydobył&#8230; Dalej idąc &#8211; przecież liczba sprzedanych książek nie musi iść w parze z jakością. Paweł Coelho chociażby*&#8230; Już pomijając tych, którzy wśród ulubionych cytatów wrzucają jego brednie. Są przecież tacy, którzy go czytają, żeby się &#8220;odmóżdżyć&#8221;. Z tego samego powodu można oglądać telewizję, a zwłaszcza niektóre produkcje. A przecież&#8230; a  chuj, zgubiłem tę myśl, nie wiem. Ale jeszcze inny przykład &#8211; jedni wzbogacają się na tym, że napiszą książkę z ich przemyśleniami. Ja przemyślenia wrzucam na bloga. Oni mają z tego kasę, Ja nie. Może i mógłbym jakoś doszlifować formę, sklecić z tego książkę, coś odpierdolić, żeby było o Mnie głośno i na fali tego spróbować książkę wydać i może nawet się an tym wzbogacić. Okej. Ale chyba miałbym jakiegoś kaca moralnego, że dostaję forsę za nic. Za 99% słów wystukanych z potrzeby wyrzucenia z Siebie pewnych myśli i 1% pracy &#8211; nad formą, stylem itp. Myślę poza tym, że jeśli w przyszłości mając jakiś zawód, będę przy okazji robił coś związanego z literaturą czy sztuką &#8211; to chyba raczej nie dla kasy, tylko z potrzeby wyrażenia tego, co we mnie siedzi. Od kasy jest praca. Tylko co, jeśli ktoś na całe góry talentu, cały czas spędza a korzystaniu z niego, tak że to się staje rzeczywiście jego pracą? &#8230;Pierdolę, nie chce Mi się już o tym myśleć. Tyle że po głowie chodzą myśli o takich, co tworzyli i tworzyli zajebiście, a żyli na skraju nędzy&#8230; Dobra, kurwa, koniec akapitu, i tak jest długi.</p>
<p>Praca. Niektórzy mogą być analfabetami albo nawet jeśli nie &#8211; to nie fascynować się wiedzą spoza swojej ulubionej dziedziny, nie być zainteresowanymi kulturą&#8230; Gorsza kategoria w Mojej hierarchii, ta? A jednak przez poświęcenie się tej jednej dziedzinie, dokonują wielkiego odkrycia. No to może wysoko na tej hierarchicznej drabinie, no nie? Chuj, sam nie wiem.</p>
<p>Nie wiem. Nie wiem. Nie chce Mnie się o tym myśleć. Jak Ja mało, kurwa, wiem! Ale i tak więcej niż sporo czytających te słowa. Słowa będące zapisem Moich myśli, powstałym tylko po to, żeby choć trochę uspokoić burzę w głowie. Chujowe w formie, chujowe w treści, nic odkrywczego, wzniosłe banały. A wy to czytacie. Tracicie czas. Czas to pieniądz. Wydajecie na Mnie pieniądze. Tylko kto je zabiera, przecież Ja publikuję to w parę sekund, &#8220;za darmo&#8221;&#8230;</p>
<p>* Albo Monika Szwaja. Jakiś jej twór dawali w tym roku za darmochę w empikach do zakupów. Wziąłem i kiedyś tam przeczytałem w wolnej chwili, bo zbyt długie to to nie było. Wnioski? Książka o niczym. Głupie pierdolenie. Kobiety to czytają. Są głupsze, niż myślałem. One to kupują. Jeszcze głupsze. Czasem za pieniądze zarobione przez męża. O, kurwa&#8230;</p>
<p>PS &#8220;Wręcz Przeciwnie&#8221;. Polecam. To właśnie pierwszy numer, który w większości pochłonąłem dzisiaj, wznowił tę burzę myśli o pracy. Wreszcie jakiś tygodnik, który jest w rozsądnej cenie (piątak bez jednego grosza), który nie wychwala którejś z partii Bandy, który potrafi ludziom z tych partii trochę dosrać. Tylko korektę mogliby sobie lepszą sprawić. Mam nadzieję, że kolejny numer Mnie nie zawiedzie.</p>
<p>######</p>
<p>Komentarz jest taki: o żulach nie napisałem, bo się jakoś zapomniało. Trudno.<br />
Nie ma rozważań na temat tego, jak dobrze by było być  (&#8230;kurwa) takim człowiekiem z pierwszych szczebli drabiny. Na razie ta wizja jest dla Mnie zbyt przerażająca. Trudno.<br />
Nie ma o innych rzeczach, bo też Mnie się zapomniało, zresztą i tak to się jakieś gigantyczne zrobiło. Trudno.<br />
Wniosek? Chyba kiedyś ponownie spuszczę się czarnym na białe w tym temacie.</p>
<p>Poza tym &#8211; mam wrażenie, że w tym roku zacząłem tak na wszystko mieć wyjebane, że z hejtów to wychodziły mi jedynie hejty okołomaturalne oraz hejty polityczne (zawsze modne). Inna sprawa, że z powyższego wpisu wynika, że jakiś się stałem bardziej liberalny (tępe chuje powiedziałyby: trochę bardziej sprawiedliwy&#8230; może jeszcze prawy do tego, co?!), a ewentualny hejt jest mało hejterski i wymuszony. Z tej okazji może pohejtuję trochę tutaj lub w jakimś wierszu &#8211; na studia, na dojazdy, na konsultantów Netii, na was (wchodzicie i nie komentujecie, jebańcy bez poglądów, a jak jest już komentarz, to albo trackback z jakiegoś gówna podpierdalającego notki z polskich wordpressów, albo jakiś gówniany spam; a tak poza tym to same zjeby z was i głosujecie na platfusów pewnie) itd.<br />
W każdym razie następny sezon, o ile będzie, zostanie nazwany &#8220;Zasnąłem w Gwiazdach&#8221; czy coś w tym stylu, hejtów nie będzie w ogóle, z tagów zniknie &#8220;tusk to chuj&#8221;, a notki będą dotyczyć miłości i pokoju na świecie.</p>
<p>PS Podoba mi się to wrzucenie tekstu w tekst. Mogę wrzucić w jednym wpisie dwa PS-y.<br />
PPS Trzeciego się tym razem nie uda. Ale dodam, że zakupiłem dzisiaj drugi numer &#8220;Wręcz Przeciwnie&#8221;.<br />
PPPS Miałem te serie porobić&#8230; Kiedyś tam będzie posegregowane.<br />
PPPPS Polecam <a title="Jebać PO" href="http://wanot.wordpress.com/2011/10/02/jebac-po/">notkę Bartłomieja</a>.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/318/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=318&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/10/05/notka-z-chuja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Skumulowane Post Scriptum bez &#8220;Scriptum&#8221; (czy na pewno?)</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/21/skumulowane-post-scriptum-bez-scriptum/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/21/skumulowane-post-scriptum-bez-scriptum/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Sep 2011 21:22:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogóły]]></category>
		<category><![CDATA[Oświata]]></category>
		<category><![CDATA[Problemy]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego ja mam trudne sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[gorące suki na densflorze w dobrym klubie - taki żywot to ja lubię]]></category>
		<category><![CDATA[jebać bandę czworga]]></category>
		<category><![CDATA[matką dzieci Teda jest Marshall]]></category>
		<category><![CDATA[pieśni pod balkonem piękne wiersze i z dariuszem wanna - bo z karoliny jest stara panna]]></category>
		<category><![CDATA[pkw to skurwiele]]></category>
		<category><![CDATA[strzała amora drogi szampan no i kawa - oto jest dariusza trudna sprawa]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=312</guid>
		<description><![CDATA[Sprawa wygląda tak, że roku akademickiego nie zaczynam na kierunku lekarskim. Nie dostałem się, trudno. W roku szkolnym raczej Sobie bimbałem zamiast zakuwać, a mimo to przykładowo taką maturę z chemii napisałem lepiej od osób, których do nauki z tysiąca książek goniły korepetycje. Dostałem na maturze gówno, którego nienawidzę i nie za bardzo Mi się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=312&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sprawa wygląda tak, że roku akademickiego nie zaczynam na kierunku lekarskim. Nie dostałem się, trudno. W roku szkolnym raczej Sobie bimbałem zamiast zakuwać, a mimo to przykładowo taką maturę z chemii napisałem lepiej od osób, których do nauki z tysiąca książek goniły korepetycje. Dostałem na maturze gówno, którego nienawidzę i nie za bardzo Mi się chciało tego uczyć, to punkty potraciłem. Stąd mam kolejne miesiące na rozważenie, czy naprawdę chcę tej medycyny. Pisałem o tych studiach <a title="Mizogeneza I" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2010/10/31/mizogeneza-i/">tutaj</a>, ale chyba widać, że nie byłem do końca przekonany do tej drogi kariery. <strong>No i chuj</strong>. Przemyślę to Sobie raz jeszcze, choć chyba z tego nie zrezygnuję. Na razie siedzę na niszowym kierunku, na który po dwóch naborach na Mojej uczelni nie osiągnięto górnego limitu studentów, a trzeci nabór chyba też tego nie zmieni. Bo kto normalny studiowałby chemię? Tylko ten, kto <strong>planuje poprawiać maturę właśnie z niej</strong>.</p>
<p>Tyle upubliczniania się. Teraz najważniejsze &#8211; <strong>co to oznacza dla bloga?</strong> Studiuję w pobliżu, więc zostaję w domu, co oznacza, że Internet będzie prawie na pewno. Nauka studencka plus powtarzanie do matury &#8211; mam nadzieję, że Mnie nie zdominuje. Medycyna pewnie by to zrobiła. Czyli powinny notki być, o ile nie zabraknie ochoty, jak to było w <a title="Sezon pierwszy" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/sezon-pierwszy/">sezonie pierwszym</a>&#8230;<br />
<strong>Co w notkach?</strong> Na dobry początek będzie zakończenie Alkologii chrześcijańskiej w postaci epizodu trzeciego. W planach na najbliższe tygodnie jest też kolejna notka z serii <strong>U nos we wsi, na naszym kōńcu…</strong>. A właśnie, serie. Zamierzam pogrupować część wpisów w serie, dostępne z menu po prawej plus podstronę z ogólnym przeglądem kategorii.<br />
<strong>Jakie serie?</strong> Oprócz wyżej wspomnianej, seriami staną się także <strong>Smak…</strong> &#8211; czyli tosty na 1000 sposobów, <strong>Upłynniona zajebistość</strong> &#8211; czyli wypij jak Pan Autor, <strong>Z ôsobistego dykcjonorza</strong> &#8211; Moje ulubione śląskie słowa (trochę już się ich zgromadziło na liście do przedstawienia). Poza tym były już dwa wpisy o Formie, formie, treści i Treści, pewien wstęp do pisania o <strong>własnej twórczości</strong>. No, to będzie ciąg dalszy jako osobna seria &#8211; o kategoriach w jakich mieszczą się Moje twory i o pojedynczych tworach właśnie.<br />
Skoro po paru miesiącach rzadkich wizyt w miastach teraz miasto &#8211; i to inne niż Rybnik &#8211; będzie dla Mnie codziennością, to i notki o<strong> tematyce miejskiej</strong> się pojawią, choć nie wiem, czy będą tworzyć osobną serię. Prawie pewne jest za to powstanie kolejnej serii kulinarnej &#8211; <strong>Smak studiów</strong>. Będzie żarcie typowo studenckie &#8211; nazwijmy to &#8220;szybko, tanio i z Biedronki/Tesco/Lidla&#8221;. Sprawa wygląda na razie tak, że będą to zarówno notki prezentujące pojedyncze produkty typu instant, jak i całe linie takich produktów (nieoficjalnie: <strong>pracuję dla Knorra</strong>); porównania konkurencyjnych produktów różnych marek albo po prostu wskazanie, który jest najlepszy bądź najgorszy (prawdopodobnie dowiecie się, jaki chleb tostowy wybrać i jaki ser do tego); poza tym: co zrobić z tego, co znajdziecie w szafce/lodówce/na sklepowej półce, żeby było szybko. Zrobi się tu blog pseudokulinarny (quasikulinarny? a może kryptokulinarny?), nie wykluczam też, że tę studencką serię podzielę na podserie.<br />
Może się zdarzyć, że będzie parę słów o studiach w ogóle, zobaczymy, czy się załapie na osobną serię notek, tak samo gdybane są notki w stylu <a title="Sram na Horacego" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2010/07/18/sram-na-horacego/">Sram na Horacego</a>, lekkie i hejterskie.<br />
Oprócz tego może parę słów o jakichś blogach, stronach internetowych, chuj wie, zależnie od Moich zachcianek. W każdym razie &#8211; religijno-etycznych przedsięwzięć czasochłonnych jak Alkologia&#8230; czy Wal z głową raczej nie będzie. Jak przez parę miesięcy wakacji za bardzo Mi się nie chciało, to tym bardziej nie teraz.</p>
<p>Inne sprawy. Pisałem już o twórczości własnej &#8211; od pewnego czasu publikuję ją nie tylko na <a title="Nieczysta Forma" href="http://nieczystaforma.wordpress.com/">Nieczystej Formie</a>, ale też równolegle na <a title="ŚKL &quot;Sort Abla&quot;" href="http://sklsortabla.wordpress.com">blogu</a> niedawno zawiązanej grupy literackiej &#8220;Sort Abla&#8221;. A że grupa &#8211; to oczywiście nie jestem tam sam. Choć oczywiście<strong> jestem najlepszy</strong>.<br />
Poza tym mam jeszcze wybujałe, fantastyczne plany co się zwą <strong>czwarty blog</strong>. Kulturalny. Czasem wideo i dwa zdania pod tym (Ja i streszczanie się&#8230;), czasem coś dłuższego. Przede wszystkim muzyka, chyba że załapię się na inne wrażenia kulturalne. Najważniejsza sprawa jest taka, że miałby to być blog prowadzony społem z jeszcze jedną, dwoma osobami. Tyle że na razie takich nie spotkałem. Na uczelni &#8211; może, choć wątpię. Najwyżej oleję ten pomysł. <strong>Albo i nie tylko ten</strong>.</p>
<p>A teraz już typowa zawartość PS-owa. Na dobry początek &#8211; <strong>frazy wyszukiwarek</strong>. W ostatnim czasie co parę dni zaliczam wejście z frazy &#8220;murzyńskie pały&#8221; &#8211; w ciągu ostatnich siedmiu dni były trzy takie wejścia. Dalej widać nabijanie statystyk przez sprawdzanie, czy stare frazy faktycznie działają, stąd wiele wejść z różnych wersji &#8220;matura porno&#8221;, &#8220;sex w toi toiu porno&#8221; czy &#8220;święta afra&#8221;. Oprócz tego, mam przykładowo dwa wejścia z &#8220;ludzie znani o zyciu na wsi&#8221; &#8211; tutaj odpowiadam: życie na wsi jest zajebiste, dopóki nie chodzi o zakupy oraz o dojazd do okolicznych miast autobusami, który przynajmniej u mnie jest chujowy. Ale dzieciństwo &#8211; tylko na wsi! Powinna o tym nawet być jakaś specjalna notka&#8230;<br />
Znowu wkraczamy na teren dewiacji i innych parafilii &#8211; fraza &#8220;spust na własną twarz&#8221;. Nie zamierzam komentować. Natomiast na zapytanie &#8220;jak powiedzieć księdzu o waleniu konia&#8221; odpowiadam: <strong>wprost</strong>. Tego tematu dotyczą także inen frazy, przykładowo &#8220;jak czesto sie masturbujecie?&#8221;. Poza tym z seksualnych jeszcze: różne formy &#8220;gej porno&#8221;, a nawet taki kwiatek &#8220;porno trudne&#8221;. A może &#8220;porno trudne sprawy&#8221;&#8230;?<br />
Wśród fraz pojawiają się dramatyczne wyznania (&#8220;mam nasrane we łbie&#8221;), zagadnienia polityczne (&#8220;lewactwo palikota&#8221;) czy nawet stwierdzenia, z których wnioskuję o wyszukanym guście kulinarnym Polaków (&#8220;chuja bym zjadł&#8221;). Są także kwejkowo-demotywatorowe slogany (&#8220;geniusze kontrolują chaos&#8221;), jak i sprawy związane z językiem śląskim (&#8220;hapol gwara&#8221; &#8211; tu odsyłam do komciów pod <a title="U nos we wsi, na naszym kōńcu… – epizod II" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/08/19/u-nos-we-wsi-na-naszym-koncu-epizod-ii/">tą</a> notką), zagadnienia filozoficzno-estetyczne (&#8220;dusza jako piękno&#8221;) czy fizjologiczne (&#8220;głodny człowiek&#8221;) oraz frazy z serii &#8220;znani i lubiani&#8221; (pewien Robert, który <a title="Robert M. kończy karierę" href="http://www.4clubbers.com.pl/music-news/718262-robert-m-konczy-z-produkcja-nowych-utworow.html">kończy karierę</a> i jego&#8221;woda za złoty pięćdziesiąt&#8221;).<br />
Wreszcie, jako że w poniedziałek miała miejsce premiera nowego sezonu <em>How I Met Your Mother</em>, od paru dni zaliczam wejścia z fraz typu &#8220;matka dzieci teda&#8221; lub &#8220;kto jest matką dzieci teda&#8221;.<br />
Interesująco jest również wśród stron, z których dostano się na Mój blog poprzez kliknięcie odsyłacza. Ostatnio bowiem pojawiło się wejście z&#8230; <a title="sery MILF Serena works hard" href="http://www.sogou.com/sogou?pid=AQxRG-2191&amp;query=sery+milf+serena+works+hard&amp;p=50040113">no</a>. Teraz tylko czekam, aż do Mnie będą odsyłać same pornsajty.<br />
Jeszcze kilka słów o Nieczystej Formie &#8211; zaliczyła wejście z frazy &#8220;ballada o smutnym szatanie wiersz&#8221; &#8211; a więc zawierającej pełny tytuł Mojego wiersza. Moja twórczość robi się mainstreamowa.<br />
Tak poza tym, to jeszcze nie wspomniałem o nowym Gravatarze. Wycięty z foty pochodzącej z bardzo różnorodnej sesji, której kwintesencją było paradowanie w stroju hipstersko-polaczkowym.</p>
<p>A teraz, żeby zakończyć pozytywnym akcentem&#8230; W poniedziałek się dowiedziałem, że rok akademicki zaczynam za tydzień, a nie dwa. <strong>Kurwa mać</strong>.</p>
<p>PS Choć ta notka jest jednym <em>dupnym</em> PS-em, to po prostu musi jednak być też osobny PS. No bo jak <a title="Nowa Prawica ujebana przez Sąd Najwyższy" href="http://www.tvn24.pl/12690,1718029,0,1,pkw-pozew-nowej-prawicy-bez-dalszego-biegu,wiadomosc.html">tu</a> się nie wkurwić?!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/312/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=312&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/21/skumulowane-post-scriptum-bez-scriptum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Alkologia chrześcijańska &#8211; epizod II</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/20/alkologia-chrzescijanska-epizod-ii/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/20/alkologia-chrzescijanska-epizod-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 13:14:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia i chemia]]></category>
		<category><![CDATA[Problemy]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[adwentyści dnia siódmego]]></category>
		<category><![CDATA[alko alko alko]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia o alkoholu]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[co Jezus zrobił w Kanie Galilejskiej]]></category>
		<category><![CDATA[czy chrześcijanin może pić alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[czy Jezus pił alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[drogi Panie Autorze jestem głupi i mam pytanie czy to czasem nie jest spowodowane tym że moja mama piła alkohol będąc w ciąży :((((]]></category>
		<category><![CDATA[gotquestions]]></category>
		<category><![CDATA[jajin]]></category>
		<category><![CDATA[jebnę sobie winko jedno zanim pójdę na mszę świętą]]></category>
		<category><![CDATA[katolicy]]></category>
		<category><![CDATA[najebać się]]></category>
		<category><![CDATA[no trochę czasu od porodu pierwszego epizodu minęło]]></category>
		<category><![CDATA[pentekostalizm]]></category>
		<category><![CDATA[pijaństwo i rozpusta]]></category>
		<category><![CDATA[prezbiterianie]]></category>
		<category><![CDATA[shekar]]></category>
		<category><![CDATA[sycera]]></category>
		<category><![CDATA[szekar]]></category>
		<category><![CDATA[tijrosz]]></category>
		<category><![CDATA[tirosh]]></category>
		<category><![CDATA[tirosz]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[wino i mocny napój]]></category>
		<category><![CDATA[yayin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=308</guid>
		<description><![CDATA[Kontynuując z poprzedniego wpisu, dzisiaj Nowotestamentowo oraz wnioskowo-podsumowująco. Nowy Testament Ze zwróceniem uwagi na parę fragmentów. Wesele w Kanie Galilejskiej [K]atolicyzm: O. Atanazy tylko przytacza ten fragment jako wstęp do dalszej treści. Panuje jednak powszechne przekonanie, że wino w Kanie zawierało alkohol. Bo to pasuje do wesela, bo jest mowa o tym, że sobie &#8220;podpili&#8221; [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=308&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kontynuując z <a title="Alkologia chrześcijańska – epizod I" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/08/alkologia-chrzescijanska-epizod-i/">poprzedniego wpisu</a>, dzisiaj Nowotestamentowo oraz wnioskowo-podsumowująco.</p>
<p><strong>Nowy Testament</strong><br />
Ze zwróceniem uwagi na parę fragmentów.</p>
<p><em>Wesele w Kanie Galilejskiej</em><br />
[<strong>K</strong>]atolicyzm: O. Atanazy tylko przytacza ten fragment jako wstęp do dalszej treści. Panuje jednak powszechne przekonanie, że wino w Kanie zawierało alkohol. Bo to pasuje do wesela, bo jest mowa o tym, że sobie &#8220;podpili&#8221; itp.<br />
[<strong>P</strong>]rezbiterianizm: Misjonarka zwraca uwagę na to, że w Piśmie nie jest wprost napisane, czy wino było alkoholowe, czy bezalkoholowe. Zauważa jednak, że ilość wody przemienionej przez Jezusa w wino była naprawdę spora, stąd gdyby był to napój sfermentowany &#8211; goście upiliby się i zaczęli źle czynić. Ponadto, mowa jest także o tym, że gospodarz pochwalił &#8220;dobre wino&#8221;, a za najlepsze wino był w starożytności uznawany niesfermentowany sok.<br />
[<strong>Z</strong>]ielonoświątkowcy: Donald Stamps skupia się właśnie na tym fragmencie Pisma. Stawia tezę, że wino w Kanie nie mogło być napojem alkoholowym i potwierdza ją paroma argumentami.<br />
Pierwszy jest zbieżny ze zdaniem Edith A. Kerr &#8211; nie do pomyślenia jest, by Jezus, pragnący zbawić ludzkość, uczynił cud po to, by podpitym weselnikom podać jeszcze więcej alkoholu.<br />
Drugi argument łączy się z pierwszym i przedstawia <strong>boskość Jezusa</strong> &#8211; gdyby zamienił on wodę w świeży sok winogronowy, dałby ludziom to, co daje im przyroda według praw ustanowionych przez Boga &#8211; tym bardziej, że przecież sok z winogron jako naturalny produkt był związany z błogosławieństwem.<br />
Dalej mamy jeszcze argumentację w odniesieniu do pełnego posłuszeństwa Jezusa wobec Jego Ojca, a więc i tego, co Bóg ustanowił w sprawie alkoholu za Starego Przymierza*.<br />
Ostatni większy argument jest bardziej skomplikowany. Dotyczy spraw zdrowotnych &#8211; szkodliwego wpływu alkoholu na zdrowie, zwłaszcza w przypadku kobiet. Stamps przytacza opinie o wyjątkowej szkodliwości alkoholu w okresie poczęcia i zauważa, że panna młoda mogła w ciążę zajść niedługo po weselu.<br />
Ostatecznie Donald Stamps dowodzi, że jego racja jest bezsprzeczna, a mówienie o tym, że wino w Kanie było sfermentowane można podpiąć pod <strong>bluźnierstwo</strong>.<br />
[<strong>A</strong>]dwentyzm: Patryarcha nie pisze o weselu w Kanie.<br />
[<strong>G</strong>]otQuestions: Podaje się to miejsce w Biblii jako dowód na to, że Jezus czasem sam pił wino (w domyśle: napój sfermentowany), skoro zmienił w nie wodę.</p>
<p><em>Jezus jako pijak</em><br />
[<strong>K</strong>]: Wspomina się tylko o tym, jak Jezus przestrzegał przed pijaństwem (Łk 21, 34), nie mówi się o oskarżaniu go o to właśnie.<br />
[<strong>P</strong>]: Kerr wspomina o tym, że w dwóch Ewangeliach mówi się o posądzaniu Jezusa o pijaństwo. Tłumaczy jednak, że nie ma żadnego dowodu na to, by tak było naprawdę, a wrogowie Chrystusa kierowali w jego stronę więcej <strong>bezpodstawnych oskarżeń</strong>. Przywołany zostaje fragment, w którym Jezus odmawia wypicia wina wzmocnionego narkotycznym środkiem nasennym. Na dobrą sprawę możemy się zastanawiać, czy Jezus odmówił ze względu na sam alkohol, czy jednak środek nasenny, ale autorka wskazuje na chęć bycia po prostu trzeźwym.<br />
Pozostali nie wspominają o tych oskarżeniach.</p>
<p><em>Ostatnia Wieczerza</em><br />
[<strong>K</strong>]: O. Bierbaum uważa, że alkohol powinien być uważany nie za truciznę, a za dar od Boga, skoro został wybrany do Eucharystii&#8230; Opinia w świecie katolickim powszechna.<br />
[<strong>P</strong>]: Edith A. Kerr rozważa tę kwestię w paru aspektach. Z jednej strony, przytacza nazwy stosowane we fragmentach odnoszących się do Ostatniej Wieczerzy. &#8220;Kielich&#8221;, &#8220;owoc winnej latorośli&#8221; (odnoszący się w Starym Testamencie do świeżego soku!)&#8230; ale nigdy nie &#8220;wino&#8221;. Uważa, że Jezus w wieczerniku dysponował niesfermentowanym sokiem, bo był on, tak jak chleb, składnikiem pożywienia prostych ludzi. Z drugiej strony, autorka jest świadoma, że Pascha odbywała się pół roku po żniwach, co skłaniać może nas do myślenia o winie jako sfermentowanym napoju &#8211; ale odwołuje się do <strong>metod konserwacji</strong>, dzięki którym do czasu Paschy można było zachować wino niesfermentowane, a przecież wykorzystując chłód piwnic można było nawet zachować same winogrona.<br />
[<strong>Z</strong>]: Donald Stamps nie mówi o tym wprost, ale pamiętajmy, że pisał dużo o metodach konserwacji.<br />
[<strong>A</strong>]: Henryk Patryarcha tak jak Edith A. Kerr mówi o tym, że w opisie Ostatniej Wieczerzy ani razu nie mówi się o &#8220;winie&#8221;. Dodatkowo odwołuje się do rabinackiej tradycji, według której podczas Paschy używano wina niesfermentowanego, gdyż potrafiono je odpowiednio przechowywać. Mimo to, Patryarcha zauważa, że było <strong>trudnym i drogim zabiegiem</strong>.<br />
[<strong>G</strong>]: To samo, co w przypadku wesela w Kanie Galilejskiej.</p>
<p><em>Listy</em><br />
[<strong>K</strong>]: U o. Bierbauma użyte są cytaty z Listu do Rzymian, które mówią o niewtrącaniu się w zwyczaje bliźniego oraz o tym, że picie i jedzenie nie są najważniejsze w Zbawieniu&#8230; Z kolei u katolików, których spotykamy na co dzień, dość popularne jest przytaczanie fragmentu z Pierwszego Listu do Tymoteusza, gdzie Paweł radzi adresatowi pić małe ilości wina, by poradzić sobie z problemami z układem trawiennym. Wino jako napój alkoholowy, oczywiście, tym bardziej, że wciąż pije się wino &#8220;po trosze&#8221; pod tym pretekstem.<br />
[<strong>P</strong>]: O tym samym fragmencie pisze także prezbiteriańska misjonarka. Uważa jednak, że chodziło o sok z winogron, który uśmierza ból; dodatkowo popiera swe słowa fragmentem dzieła <a title="Athenaeus" href="http://www.winka.net/slownik/a/athenaeus.html">Athenaeusa</a>, w którym pada słowo <em>gleukoz</em> (<em>gleukos</em>), które tak jak <em>tirosh</em> oznacza &#8220;młode wino&#8221; &#8211; świeży sok (o tym było ostatnio). Do tego dochodzą medyczne fakty o szkodliwości alkoholu.<br />
Edith A. Kerr pisze także o paru innych fragmentach Listów, których potępia się pijaństwo i nawołuje do trzeźwości (także fragment tego samego Pierwszego Listu do Tymoteusza!), przede wszystkim ze względu na to, że św. Paweł swoją misję kierował w dużej mierze do pogan, którzy alkoholu nadużywali. Na koniec jeszcze cytat &#8211; &#8220;W Liście do Tytusa biskup jest ponownie przynaglany by <q>&#8230;nie oddawać się pijaństwu</q>, starsi mężczyźni by byli abstynentami, a kobiety nie były oddane winu (w greckim =<strong> &#8220;całkowita abstynencja&#8221;</strong>).&#8221;<br />
[<strong>Z</strong>]: Autor tylko wspomina o fragmentach Listów, w tym fragmenty Listy do Rzymian, które były już podane u o. Bierbauma, ale tutaj jednak w nieco innym kontekście, to jest: żeby nie używać wina (lub czegoś innego) na szkodę bliźniego, a sam fragment zawiera też słowa pochwalające niepicie.<br />
[<strong>A</strong>]: Henryk Patryarcha wskazuje miejsca w Listach, które odwołują się do różnych postaw. Tak jak Kerr, wspomina o fragmencie trzeciego rozdziału Pierwszego Listu do Tymoteusza, ale w kategorii umiarkowanego spożywania alkoholu, a nie nawoływania do abstynencji. Także fragment piątego rozdziału (o tym nieszczęsnym &#8220;po trosze&#8221;) uważa za zezwalający na umiarkowane spożywanie alkoholu.<br />
Jednakże w części poświęconej tekstom ograniczającym czy zakazującym picia alkoholu umieszcza fragmenty Listu do Rzymian, Pierwszego Listu św. Piotra, Pierwszego Listu do Koryntian czy Listu do Galatów.<br />
Wreszcie &#8211; kończy cały swój artykuł cytatem z Listu do Rzymian, w którym św. Paweł radzi odrzucić pijaństwo, jak i <strong>wszelkie inne skłonności ziemskiego ciała</strong>, by pójść śladem Jezusa.<br />
[<strong>G</strong>]: Można powiedzieć, że przytaczane fragmenty Listów rozbijają liberalne poglądy autorów. Co prawda wiadomo fragment Pierwszego Listu do Tymoteusza jest przez nich traktowany jako zezwalający na spożywanie alkoholu, ale za to inne podane fragmenty &#8211; Listu do Efezjan czy Pierwszego Listu do Koryntian &#8211; są według nich zaznaczeniem, że chrześcijanie są powołani do trzeźwości i bycia wolnym od wszelkich nałogów, a nawet że chrześcijanie nie mogą powiedzieć, że piją wino na chwałę Boga. Tu pragnę dodać, że nie w każdym odłamie chrześcijaństwa wino staje się Krwią Chrystusa, jednak rozważania na temat transsubstancjacji, konsubstancjacji, transfiguracji itd. Sobie odpuszczę, bo to nie miejsce, nie pora i nie chęci na to.</p>
<p><em>Nowy Testament &#8211; podsumowanie</em><br />
[<strong>K</strong>]: Katolicy, jeśli chodzi o alkohol w Piśmie Świętym ogółem, przede wszystkim mówią o Nowotestamentowym weselu w Kanie oraz o Ostatniej Wieczerzy, traktując je jako przyzwolenie na picie alkoholu, skoro czynił to sam Jezus.<br />
[<strong>P</strong>]: Autorka zwracała uwagę na to, że w najczęściej w tym temacie cytowanych fragmentach Nowego Testamentu pite było wino niesfermentowane, ponadto pijaństwo jest potępiane, a abstynencja wskazana. Do wyżej opisanych dołącza także fragment o bukłakach (dowodząc, że chodzi o bukłaki z nowych, czystych skór, zapobiegających fermentacji) oraz o zesłaniu Ducha Świętego &#8211; wskazuje na fragment mówiący o drwieniu z Apostołów, że &#8220;upili się młodym winem&#8221; (czyli tym niesfermentowanym).<br />
[<strong>Z</strong>]: Oprócz dowodów na to, że Jezus w Kanie zmienił wodę w sok gronowy, Stamps przytacza fragment Listu do Efezjan w roli potwierdzenia, że <em>oinos</em> mogło oznaczać nie tylko ów sok, ale też alkoholowe wino, a chrześcijanie nie powinni się tym ostatnim upijać.<br />
[<strong>A</strong>]: Choć Henryk Patryarcha wskazywał miejsca w Nowym Testamencie zarówno zezwalające na umiarkowane spożywanie alkoholu, jak i te, które całkowicie picie potępiały, to pisze także o tym, jak bardzo do abstynencji przekonuje nauczanie Nowy Testament w połączeniu z prawami Starego.<br />
[<strong>G</strong>]: Przy mnogości wymienionych miejsc w Piśmie Świętym, te Nowotestamentowe odnoszą się zarówno do niepopadania w nałóg, jak i do pełnej abstynencji. Jednak najwięcej uwagi autorzy poświęcili raczej fragmentom Nowego Testamentu, które według nich zezwalają na rozsądne spożycie alkoholu.</p>
<p><strong>Wnioski</strong><br />
Podsumowanie wszystkich wywodów, prac, opinii, artykułów, jakkolwiek to nazwać.<br />
[<strong>K</strong>]: Większość katolików nie zastanawia się oczywiście nad obecnością alkoholu w Biblii, natomiast słysząc w czytaniu czy Ewangelii słowo &#8220;wino&#8221;, myślą o alkoholu. To ostatnie dotyczy nie tylko świeckich. Ogólne stanowisko Kościoła polega na zezwalaniu na spożywanie alkoholu w umiarkowanych ilościach, grzmieniu na pijaństwo i pochwalaniu abstynencji. Zerknijmy do Katechizmu Kościoła Katolickiego:</p>
<blockquote><p><strong>2290</strong> Cnota umiarkowania uzdalnia do <em>unikania wszelkiego rodzaju nadużyć</em> dotyczących pożywienia, alkoholu, tytoniu i leków. Ci, którzy w stanie nietrzeźwym lub na skutek nadmiernego upodobania do szybkości zagrażają bezpieczeństwu drugiego człowieka i swemu własnemu &#8211; na drogach, na morzu lub w powietrzu &#8211; ponoszą poważną winę.</p></blockquote>
<p>Kursywa była użyta w oryginalnym tekście, stosownie zresztą. U o. Bierbauma też wiele mówi się o umiarkowaniu, uwagę zwracają hasła, np. &#8220;umiarkowanie w jedzeniu i piciu jest cnotą&#8221; czy &#8220;trzymaj się zatem zasady: &#8220;Umiarkowanie we wszystkim!&#8221;.&#8221;<br />
Potępianie nadużyć jest w KKK przedstawione w odniesieniu do wypadków np. samochodowych, ale poza tym mówi się też o ogólnej agresji związanej z poalkoholową &#8220;odwagą&#8221;, a także o tym, że znaczne spożycie alkoholu przez jednego człowieka może być uznane za zachętę dla bliźniego do czynienia tego samego. O. Bierbaum cytuje słowa papieża Piusa XII (jeszcze jako biskup Pacelli), wśród których widzimy określenie pijaństwa jako &#8220;grzechu ciężkiego, a nawet wołającego o pomstę do nieba&#8221;.<br />
Abstynencja z kolei jest &#8220;supportowana&#8221; zwłaszcza w sierpniu, o czym było trochę ostatnio. Biskup Pacelli pisał o dobrowolnej abstynencji, że jest przez Kościół pochwalana i błogosławiona ze względu na bycie zadośćuczynieniem za nadużycia ze strony innych oraz dawaniem dobrego przykładu. Dodaje jednak, że całkowita abstynencja jako obowiązek dotyczy wyłącznie nałogowców.<br />
Pochwalana jest u katolików również pomoc alkoholikom i ofiarom ich nałogu.<br />
[<strong>P</strong>]: Misjonarka prezbiteriańska Edith A. Kerr w całej swojej pracy udowadnia biblijną wyższość soku winogronowego nad alkoholowym winem. Tłumaczy, że w miejscach, gdzie słowo &#8220;wino&#8221; wiąże się z błogosławieństwem albo z  działalnością Jezusa, to chodzi o sok. Potwierdza swoje słowa dowodami historycznymi oraz medycznymi, by podsumować swoją pracę słowami &#8220;Bóg nie pochwala również &#8220;umiarkowanego&#8221; picia, by uratować Swoich ludzi od destruktywnego wpływu, który z niego wypływa&#8221;, co udowadnia, że jest ona całym sercem za całkowitą abstynencją. Istotny jest także fakt, że misjonarka zwraca szczególną uwagę na to, że wszyscy chrześcijanie dzięki Jezusowi stali się kapłanami Boga, a ich ciała są świątyniami Ducha Świętego. Służą Bogu dwadzieścia cztery godziny na dobę, więc nie mogą używać alkoholu &#8211; w nawiązaniu do praw Starego Testamentu, gdzie posługę kapłani mogli czynić tylko na trzeźwo.<br />
[<strong>Z</strong>]: Donald Stamps zmaga się z dwoma teoriami &#8220;zezwalającymi&#8221; na picie alkoholu. Pierwsza to argumentacja tym, że Żydzi również pili alkohol &#8211; ten argument Stamps zbywa zwróceniem uwagi na to, jak bardzo rozcieńczony był ów starożytny napój oraz że chrześcijanie &#8220;w czasach biblijnych byli pod tym względem jeszcze bardziej ostrożni niż Żydzi.&#8221;<br />
Druga teoria jest związana z weselem w Kanie i ją Stamps również niszczy &#8211; poprzez wiele kontrargumentów. Można więc uważać, że jest on całkowitym przeciwnikiem spożywania alkoholu.<br />
[<strong>A</strong>]: Choć Henryk Patryarcha wymienia fragmenty Pisma, w których stosunek do alkoholu jest różny, to co do Boskiej akceptacji spożywania alkoholu przez ludzi znajduje tylko jedno wytłumaczenie (&#8220;mniejsze zło&#8221; &#8211; dezynfekujące właściwości alkoholu). Natomiast co do abstynencji &#8211; pisze o dwóch argumentach według niego najbardziej przemawiające za nią. Czterdzieści lat wędrówki Narodu Wybranego, podczas których Żydzi m. in. nie spożywali alkoholu, miało pomóc im poznać Boga &#8211; a Patryarcha uwzględnia w tym właśnie kluczową rolę abstynencji. Poza tym powiela pogląd Edith A. Kerr o powszechnym kapłaństwie w odwołaniu do praw Starego Testamentu.<br />
[<strong>G</strong>]: Jak już pisałem, niektóre fragmenty Listów zaburzyły płynące z całej reszty wypowiedzi przyzwolenie na picie alkoholu w umiarkowanym stopniu, gdyż &#8220;alkohol nie jest, sam w sobie, skażony grzechem.&#8221; Autorzy więc zwracają w podsumowaniu uwagę, że niektóre miejsca w Piśmie ewidentnie dowodzą, że Bóg pragnie, byśmy alkoholu w ogóle nie pili. Czyli &#8211; &#8220;odpowiedź&#8221; GotQuestions pozostawia nas bez jednoznacznej odpowiedzi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na tym koniec analizy. Rozrosła się w samym tym wpisie do ponad dwóch tysięcy słów, więc epizod trzeci (zawierający Moje wnioski i opinie oraz znalezione przeze Mnie w trakcie pisania tych wpisów dodatkowe wypowiedzi chrześcijan w temacie) oczywiście się pojawi. Ale nie będzie to najbliższa notka. W ciągu najbliższych dni powinien pojawić się wpis związany ogólnie z blogiem, zawierający między innymi treści, które normalnie znalazłyby się w PS-ach pod tą notką, gdyby nie jej długość oraz pewna konieczność powstania tego następnego tekstu.</p>
<p>* Do tego jeszcze się odniosę w trzecim epizodzie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/308/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=308&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/20/alkologia-chrzescijanska-epizod-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Alkologia chrześcijańska &#8211; epizod I</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/08/alkologia-chrzescijanska-epizod-i/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/08/alkologia-chrzescijanska-epizod-i/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2011 11:09:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia i chemia]]></category>
		<category><![CDATA[Problemy]]></category>
		<category><![CDATA[Religia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[abstynencja]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[czy Jezus pił alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[oto wreszcie wielki kombak Autora wściekłego jak tasmański wombat]]></category>
		<category><![CDATA[Pan Autor znowu na poważnie]]></category>
		<category><![CDATA[rzucanie mięsem w mokrego od pierdolonej wody za złoty pięćdziesiąt Roberta M]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[tysiąc czterysta słów]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=297</guid>
		<description><![CDATA[Po wielkich bojach z Prokrastynacją i jej podstępną armią przyszedł czas rozwiązania &#8211; dramatycznego porodu nowego wpisu, a dodać trzeba, że to bliźniaki albo i trojaczki są. Temat wyjątkowo górnolotny&#8230; Niedawno zakończył się sierpień, obchodzony w Kościele Katolickim jako miesiąc trzeźwości, w którym nawołuje się do abstynencji. Zajebiste popijawy były w sierpniu, mam rację, drodzy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=297&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po wielkich bojach z Prokrastynacją i jej podstępną armią przyszedł czas rozwiązania &#8211; dramatycznego porodu nowego wpisu, a dodać trzeba, że to bliźniaki albo i trojaczki są. Temat wyjątkowo górnolotny&#8230;<br />
Niedawno zakończył się sierpień, obchodzony w Kościele Katolickim jako miesiąc trzeźwości, w którym nawołuje się do abstynencji. Zajebiste popijawy były w sierpniu, mam rację, drodzy współwyznawcy? No, bo miesiąc bez alkoholu&#8230; nie no, to nie do pomyślenia. A, chwila, wyście o miesiącu abstynencji nie wiedzieli. Bo to na pewno pierwszy raz, bo ksiądz nic pewnie nie mówił w kościele, bo w sumie mogło wam to akurat umknąć, bo na wakacjach byliście wtedy, a kto by do kościoła poszedł zamiast się dobrze bawić ze znajomymi czy rodziną &#8211; nad wodą &#8211; w górach &#8211; w kraju &#8211; za granicą&#8230; Albo i u siebie: bo deszcz, bo skwar, bo pół dnia przespałem, bo się obudziłam na kacu, bo w niedzielę kolejne melo. Mniejsza już o to (choć trochę się nasuwa <a title="Wymigiwacze i opierdalacze" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2010/07/25/wymigiwacze-i-opierdalacze/">jeden z wcześniejszych wpisów</a>), gdyż nic nie zmieni faktu, że taki miesiąc był. Ale, ale, co ja słyszę? <strong>Że miesiąc abstynencji, a ksiądz i tak wino mszalne popijał? </strong>Ach, właśnie&#8230;</p>
<p>Będzie zatem o tym, co o alkoholu mówi Pismo &#8211; bo mówi więcej niż to, że Jezus zmienił wodę w wino i że wino stało się Jego krwią. Zresztą &#8211; czy możemy mówić w tych przypadkach o <strong>winie jako napoju z procentami</strong>? Niekoniecznie. Opinie na ten temat, jak i w paru innych kwestiach dotyczących alkoholu w Biblii, są podzielone. Zamiast więc z góry przedstawiać Moje osobiste poglądy, lepiej przeprowadzić pewną analizę. Oto, co do powiedzenia na temat alkoholu mają <a title="Athanasius Bierbaum OFM" href="http://www.traditia.fora.pl/katechizm-nauka-katolicka,15/uzywanie-napojow-wyskokowych-alkohol,1374.html">żyjący na przełomie XIX i XX wieku franciszkanin</a>, <a title="Edith A. Kerr" href="http://www.cai.org/pl/studia-biblijne/co-m%C3%B3wi-biblia-o-alkoholu">prezbiteriańska misjonarka</a>, <a title="Donald Stamps" href="http://www.nadzieja.pl/czytelnia/artykuly/nowe/sok_winogronowy.html">misjonarz-zielonoświątkowiec</a>, <a title="Henryk Patryarcha" href="http://www.przystan.maranatha.pl/old/web-pl/artykuly/alkohol_patriarcha.htm">pastor Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego</a>. Do tego jeszcze <a title="GotQuestions" href="http://www.gotquestions.org/Polski/alkohol-chrzescijanin.html">post z GotQuestions</a>, którego ekipę stanowią osoby związane co prawda z różnymi kręgami chrześcijaństwa, aczkolwiek odpowiadające &#8211; podobno &#8211; &#8220;pozakościołowo&#8221;.<br />
Choć poglądy pojedynczych osób nie przedstawiają często ogólnego stanowiska danej wspólnoty tudzież nie pokrywają się z poglądami głowy owego Kościoła, to sądzę, że przynajmniej w przypadku katolicyzmu udało Mi się dotrzeć do tekstu odzwierciedlającego opinię najpopularniejszą, a będę się jeszcze posiłkować tym, co wyciągnąłem z rozmów na przykład z księżmi. Dodam jeszcze, że praca zielonoświątkowca Donalda Stampsa została zamieszczona na portalu adwentystów, a jednak nie do końca pokrywają się jego opinie ze zdaniem adwentysty Patryarchy .</p>
<p><strong>&#8220;Wino&#8221; w czasach starożytnych</strong><br />
Na początek &#8211; porównanie opinii co do znaczenia słowa &#8220;wino&#8221; w starożytności &#8211; o jaki napój chodziło.<br />
[<strong>K</strong>]atolicyzm: O. Atanazy tej kwestii się widocznie bliżej nie przyjrzał; wrócę do tego pod następnym nagłówkiem.<br />
[<strong>P</strong>]rezbiterianizm: Edith A. Kerr podaje, że w starożytności na interesującym nas obszarze pito zarówno niesfermentowany sok z winogron, jak i napój sfermentowany &#8211; wino. Misjonarka bierze pod uwagę dzieła starożytnych, mówiące m. in. o formach konserwacji soku przed fermentacją, a także zwraca uwagę na panującą w tamtych czasach opinię, że najlepszym jest popularny napój bezalkoholowy.<br />
Pentekostalizm ([<strong>Z</strong>]ielonoświątkowcy): Powtórka z powyższego, przy czym metody konserwacji i przechowywania soku winogronowego autor dokładnie opisuje, w tym poprzez cytaty z pism starożytnych. Jeszcze istotniejsze są informacje na temat spożywania wina lub soku winogronowego &#8211; nawet ten drugi był rozcieńczany wodą, poza tym proporcje rzędu 1:10 czy 1:20 robią swoje.<br />
[<strong>A</strong>]dwentyzm Dnia Siódmego: Henryk Patryarcha pisze o wielu formach, w jakich sok z winogron był przechowywany i pity (oraz jak nazywano te formy &#8211; o tym niżej). Warto zwrócić uwagę na to, że jako codzienna postać soku z winogron podany został ocet winny. Z tego zaś wynika inna sprawa, ale  o tym &#8211; w sekcji poświęconej Nowemu Testamentowi.<br />
[<strong>G</strong>]otQuestions: Odpowiadający na pytanie co prawda zauważa, że zamiast wody spożywano raczej wino lub sok winogronowy, lecz za bardziej powszechne uznaje wino &#8211; jako napój lekko sfermentowany.</p>
<p><strong>&#8220;Wino&#8221; w Piśmie Świętym</strong><br />
Pora na konkrety. Z czym mamy do czynienia w Piśmie Świętym &#8211; sokiem, syropem, octem, winem&#8230;?<br />
[<strong>K</strong>]: Jak już wspominałem, o. Atanazy nie analizował istoty biblijnego &#8220;wina&#8221;. Brał pod uwagę wyłącznie napój alkoholowy. Przeciętny współczesny ksiądz katolicki ma na ten temat równie szerokie pojęcie, nie wspominając o typowym Polaku-katoliku. <strong>Czyżby lenistwo i poleganie wyłącznie na tłumaczeniu Biblii, bez uwzględniania kontekstu historyczno-kulturowego?</strong><br />
[<strong>P</strong>]: Kerr, wspominając o około trzynastu, pisze szerzej o pięciu hebrajskich i aramejskich słowach tłumaczonych jako &#8220;wino&#8221; oraz o <em>shekar</em> (mocnym napoju, sycerze), wskazuje ich możliwe tłumaczenia czy obecność w Biblii. Zwraca uwagę na to, że najczęściej pojawia się w Niej <em>yayin</em>, będące  zbiorowym określeniem na wszelakie postacie soku winogronowego (alkoholowe i bezalkoholowe), a jego znaczenia w danym miejscu możemy się domyślać z kontekstu, w jakim zostało użyte, jednak przede wszystkim jest ono wiązane z napojem alkoholowym i konsekwencjami związanymi z jego piciem; znacznie rzadziej użyto słowa <em>tirosh</em> &#8211; &#8220;młode wino&#8221; (jako świeżo wyciśnięty sok), w wielu przypadkach było ono połączone z błogosławieństwem.<br />
Autorka pracy pisze również o tłumaczeniu Starego Testamentu na grekę, gdzie greckie <em>oinos</em> jest wspólnym terminem na <em>yayin</em> i <em>tirosh</em>. &#8220;Młode wino&#8221;, <em>tirosh</em>, było też przedstawione &#8211; w Nowym Testamencie &#8211; jako <em>oinos neon</em> oraz <em>gleukos</em>. Ale tutaj uwaga &#8211; Kerr pisze, że &#8220;<em>tirosh</em> było zawsze tłumaczone na grecki jako <em>gleukos</em>&#8220;, a przecież była też mowa o <em>oinos</em>&#8230;<br />
[<strong>Z</strong>]: Autor pisze o <em>jajin</em> (<em>yayin</em>) i <em>tirosz</em> (<em>tirosh</em>), przy czym też zauważa, że <em>jajin</em> oznaczało napój zarówno niesfermentowany, jak i sfermentowany. Znacznie konkretniej niż Edith A. Kerr pisze o<em> tirosz</em> &#8211; zwłaszcza, że<strong> &#8220;obejmuje wszystkie rodzaje słodkiego soku i moszczu winogronowego, oprócz sfermentowanego soku&#8221;</strong>, co pozwala wyciągnąć już pewne wnioski co do tego, które napoje są tymi błogosławionymi.<br />
[<strong>A</strong>]: Patryarcha wylicza 10 Starotestamentowych i 2 Nowotestamentowe określenia. Tu wartym uwagi jest wspomnienie o <em>asijs</em> &#8211; co prawda pisała o nim już Kerr (jako <em>asis</em>), ale tutaj widzimy dopisek, że <em>asijs</em> można było się upić.<br />
[<strong>G</strong>]: Nic w tej sprawie więcej nie ma, poza tym, o czym pisałem w poprzedniej sekcji. Bez podziałów na <em>yayin</em> czy <em>tirosh</em>&#8230;</p>
<p><strong>Stary Testament</strong><br />
Czyli co autorzy mają do powiedzeni odnosząc się do konkretnych miejsc w Piśmie.<br />
[<strong>K</strong>]: Cytaty ze Starego Testamentu można u o. Bierbauma podzielić na dwie grupy &#8211; pierwsza to te, w których potępia się brak umiaru czy nałóg, druga z kolei zawiera pochwały związane z umiarem we wszystkim, także w piciu. Poglądy o. Atanazego Bierbauma streszcza cytat z Mądrości Syracha &#8211; <strong>&#8220;Wino dla ludzi jest życiem, jeżeli pić je będziesz w miarę&#8221;</strong>.<br />
[<strong>P</strong>]: Misjonarka podaje, przykładowe fragmenty w Starym Testamencie, w których potępiane jest upijanie się*. Cytuje także fragment zakazujący spożywania alkoholu kapłanom. Tłumaczy, że Bóg dał człowiekowi winną latorośl, ale alkohol to już &#8220;wynalazek&#8221; ludzki.<br />
[<strong>Z</strong>]: Stamps skupia się tylko na Nowotestamentowym weselu w Kanie, podaje jednak miejsca w Starym Testamencie, gdzie mówi się o piciu alkoholu. Nie komentuje ich osobno, pisze tylko o potępianiu tej rozrywki.<br />
[<strong>A</strong>]: Henryk Patryarcha dość mocno skupił się na winie w Starym Testamencie. Wskazuje zarówno miejsca, w których spożywanie alkoholu jest dozwolone (lub wskazane), jak i te, w których jest zabronione lub ograniczone. Uważa, że Bóg za czasów Starego Przymierza przyzwalał na korzystanie z alkoholu ze względu na jego <strong>dezynfekujące właściwości</strong>.<br />
[<strong>G</strong>]: Wymienione są fragmenty, gdzie w Starym Testamencie zaleca się stronienie od alkoholu lub zakazuje jego spożywania (w tym odniesienia do stylu życia nazirejczyków), potępia się pijaństwo &#8211; ale <strong>&#8220;Biblia nie zabrania chrześcijaninom konkretnie picia piwa, wina czy innych drinków zawierających alkohol&#8221;</strong>.</p>
<p>W następnym epizodzie poprowadzę dalej analizę &#8211; tym razem o tym, co autorzy prac myślą o winie w Nowym Testamencie &#8211; oraz zamieszczę porównanie ogólnych wniosków. W trzecim epizodzie uzupełnię temat o wnioski własne i obce czy wątpliwe kwestie biblijne.</p>
<p>* Można się bliżej przyjrzeć fragmentowi z Księgi Joela:</p>
<blockquote><p>Przebudźcie się, opoje, i płaczcie,<br />
narzekajcie, wy wszyscy, którzy lubicie wino,<br />
z powodu moszczu,<br />
bo został odjęty od ust waszych!</p></blockquote>
<p>Jeśli traktować to jako odrębny fragment, moszcz &#8211; w oryginale <em>asis</em> &#8211; jawi się tutaj jako szlachetny, a sfermentowany trunek &#8211; jako przekleństwo, ale należy pamiętać, że to tylko mały wyjątek z całości dotyczącej plagi szarańczy &#8211; to może kierować nas nawet ku temu, że w alkoholizm ludzie popadli z braku świeżego, słodkiego soku. Ale to tylko Moja dygresja.</p>
<p>PS Od ostatniego wpisu nazbierało się fraz wyszukiwarek i pokrewnych. W ostatnim tygodniu były trzy wejścia z frazy &#8220;murzyńskie pały&#8221;. Z fraz lokalnych &#8211; &#8220;odpust w ornontowicach&#8221;, &#8220;Ślabikŏrzowy szrajbōnek&#8221; oraz &#8220;slowka slaskie przykladowe&#8221;. Po raz drugi &#8220;matura porno&#8221;. Przydarzyła się &#8220;święta afra&#8221; (przypominam <a title="Święte k[...]wy" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2010/07/22/swiete-k-wy/">notkę</a>) czy &#8220;ars amatoria&#8221; (<a title="Ars Amatoria: The Remake" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2010/09/26/ars-amatoria-the-remake/">tutaj</a>). Bardzo cieszy wejście z frazy &#8220;sposób przyrządzenia tostów&#8221;. Jednak pewnego dnia (czy tam w dwa sąsiednie dni) zaliczyłem takie oto trzy wejścia-kwiatki: &#8220;wielofunkcyjność polskiej wsi&#8221;, &#8220;schadenfreude nie ma takiego słowa w polskim&#8221; (<a title="Polskaaa, żółto-żółci!" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2010/08/21/polskaaa-zolto-zolci/">przypominam</a>) oraz, uwaga, <strong>&#8220;onanizm małżeński&#8221;</strong>.<br />
Wejścia z fraz zdarzyły się też na <a title="Nieczysta Forma" href="http://nieczystaforma.wordpress.com">blog twórczy</a> &#8211; pewien pełny cytat dotyczący sztuki, a poza tym &#8220;co to znaczy awangardowe myślenie ?&#8221;, &#8220;wiersz o smutnym szatanie&#8221; i&#8230; <strong>&#8220;nie umiem ruchac&#8221;</strong>. Przykro Mi, autorze tej frazy, mam nadzieję, że dzięki podmiotowi lirycznemu (<a title="Karolina pałka w dupę tak mi dobrze" href="http://nieczystaforma.wordpress.com/2011/01/16/karolina-palka-w-dupe-tak-mi-dobrze/">tutaj</a>) nie czujesz się sam ze swoim problemem.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/297/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=297&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/09/08/alkologia-chrzescijanska-epizod-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Z ôsobistego dykcjonorza &#8211; epizod I</title>
		<link>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/08/24/z-osobistego-dykcjonorza-epizod-i/</link>
		<comments>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/08/24/z-osobistego-dykcjonorza-epizod-i/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Aug 2011 17:16:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Mirosław</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miniwpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[Ślōnsk]]></category>
		<category><![CDATA[gorolsko matka cołki czos godo balakwasy a jejij bajtle majōm gowy jak ananasy]]></category>
		<category><![CDATA[gŏdka]]></category>
		<category><![CDATA[kaczyński to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[napieralski to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[palikot ma nasrane we łbie]]></category>
		<category><![CDATA[pawlak to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[po naszymu]]></category>
		<category><![CDATA[ryba-koń]]></category>
		<category><![CDATA[tusk to chuj]]></category>
		<category><![CDATA[z ôsobistego dykcjonorza]]></category>
		<category><![CDATA[znowu wyszukany rym w tagach]]></category>
		<category><![CDATA[ślabikŏrzowy szrajbōnek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/?p=291</guid>
		<description><![CDATA[Serię &#8220;dykcjonorzową&#8221;, służącą zgromadzeniu moich ulubionych śląskich słów, zaczynam od wpisu bardzo krótkiego, ale dotyczącego naprawdę niezwykłego słowa. Wyraz ten występuje w gŏdce Mojej ōmy &#8211; babci. Stosunkowo często używa tego słowa &#8211; a jednak nie wydaje Mi się, żebym słyszał je u kogoś innego. Z ciekawości postanowiłem zapytać o to słowo Google. Wyników jest zaledwie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=291&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Serię &#8220;dykcjonorzową&#8221;, służącą zgromadzeniu moich ulubionych śląskich słów, zaczynam od wpisu bardzo krótkiego, ale dotyczącego naprawdę niezwykłego słowa.<br />
Wyraz ten występuje w <em>gŏdce</em> Mojej <em>ōmy</em> &#8211; babci. Stosunkowo często używa tego słowa &#8211; a jednak nie wydaje Mi się, żebym słyszał je u kogoś innego. Z ciekawości postanowiłem zapytać o to słowo Google. Wyników jest zaledwie na parę stron, z czego większość jest prowadzona w jakimś egzotycznym języku, a tylko jedna jest w języku polskim (po śląsku &#8211; ani jednej). Próbowałem wielu zmian w pisowni słowa i nic. Mamy więc w tym przypadku do czynienia ze <strong>słowem-hipsterem</strong>.</p>
<p>Zatem &#8211; cóż to za wyszukany wyraz? To rzeczownik <strong><em>balakwas</em></strong>. <em>Podug</em> <em>ōmy</em>, ludzie mogą <em>balakwasy</em>:<em> szkryflać, godać</em> (w wersji &#8220;hard&#8221; &#8211; nawet <em>dupić</em>*), <em>zbiyrać</em>; <em>balakwasy</em> można także kupić albo sprzedać, a niektórzy ludzie lubią o nich <em>ôsprowiać</em>, zwłaszcza <em>przi gorzole</em>.<br />
Jak w takim razie przetłumaczyć to słowo na<strong> język polski</strong>? Możliwości jest sporo &#8211; &#8220;głupstwo&#8221;, &#8220;bzdura&#8221;, &#8220;błahostka&#8221;, a chyba najlepszym odpowiednikiem balakwasów są polskie &#8220;duperele&#8221; i &#8220;pierdoły&#8221; &#8211; lecz zaznaczam: o ile człowiek może być pierdołą, to <em>balakwasem</em> już nie za bardzo.</p>
<p><strong>Dlaczego to słowo tutaj?</strong> Przede wszystkim dlatego, że wzorem &#8220;dupereli&#8221;, <em>balakwasy</em> doskonale brzmią. Cztery sylaby to spore pole do popisu. &#8220;Ba&#8221;, sylaba jak dla Mnie dość dramatyczna, gdy występuje na początku słowa, gładko przechodzi w melodyjne &#8220;la&#8221;, po którym następuje &#8220;kwa&#8221; &#8211; z ubezdźwięcznieniem &#8220;w&#8221;, a całość kończy się sy-cząco.  Barokowy przepych w pozornym diminuendo, rzekłbym. <strong>Wymawianie <em>balakwasów</em> Mnie po prostu zachwyca</strong>.</p>
<p>* O samym słowie <em>dupić</em> i pokrewnych można pisać długo, choć język śląski sam w sobie zbytnio w wulgarne słownictwo nie obfituje. Jednak w przypadku <em>dupiynio balakwasōw</em> należy jeszcze wspomnieć o synonimicznym<em> dupiyniu flekōw &#8211; </em>przede wszystkim dlatego, że sam <em>flek</em> się prawdopodobnie jeszcze tu pojawi.</p>
<p>PS Przypomniałem Sobie, co miało być ostatnio w PS-ach. Zabawy młodzieży polskiej. Równie finezyjne, jak brzmienie <em>balakwasów</em>. Poczytać na ten temat można <a title="tu" href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,10122474,Szokujace_seksualne_zabawy_gimnazjalistow___modne.html/1,91152,10122474,Szokujace_seksualne_zabawy_gimnazjalistow___modne.html">tu</a> oraz <a title="tam" href="http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Nowa-frywolna-zabawa-nastolatkow-seksting,wid,13683534,wiadomosc.html?ticaid=1ce28">tam</a>. Czekam więc na fotki &#8211; przesyłajcie w komentarzach, w wiadomościach na Last.FM czy Facebooku, w MMS-ach&#8230;<br />
PPS Dawno nie było nic o frazach wyszukiwarek, bo panuje akurat sezon ogórkowy, ciągle tylko &#8220;tusk chuj&#8221;, &#8220;róża pnąca&#8221; czy inny &#8220;bartłomiej wanot&#8221; (lub, od czasu jego <a title="BW w telewizji" href="http://wanot.wordpress.com/2011/08/16/jkm-w-katowicach-a-bw-w-telewizji/">gwiazdorzenia na małym ekranie</a> -  &#8220;bartołomiej&#8221;). W zeszłym tygodniu jednak&#8230;</p>
<blockquote>
<p style="text-align:center;"><a href="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/08/lataszptakiem.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-292" title="Latasz ptakiem" src="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/08/lataszptakiem.png?w=300&#038;h=288" alt="Latasz ptakiem" width="300" height="288" /></a>Czyżby Polacy chcieli być jak Horacy?<br />
Czy <a title="Sram na Horacego" href="http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2010/07/18/sram-na-horacego/">to</a> powinno się odnosić także do nich?</p>
</blockquote>
<p style="text-align:right;">&#8230;Tak jakby dotąd się nie odnosiło.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/zestrzelilemslonce.wordpress.com/291/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=zestrzelilemslonce.wordpress.com&amp;blog=14725883&amp;post=291&amp;subd=zestrzelilemslonce&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zestrzelilemslonce.wordpress.com/2011/08/24/z-osobistego-dykcjonorza-epizod-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a78649d9c4e39a6d68d93840ec874ee4?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">zestrzelilemslonce</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://zestrzelilemslonce.files.wordpress.com/2011/08/lataszptakiem.png?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Latasz ptakiem</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
